Co prawda tego roku szczególnie zimna, ale kochana #WIOSNA nam już niepodzielnie rządzi. A jeśli wiosna, to i „leśnych dzieci” coraz więcej.
SŁODZIAKI, prawda????
Leśnicy zaraz dodają:
ALE PAMIĘTAJCIE:
- nie dotykać,
- nie zabierać,
- nie całować,
- podziwiać z daleka!!!!
Oraz wyjaśniają:
Matki takich dzieciaków są na pewno gdzieś w pobliżu i nie bójcie się, na pewno do nich wrócą.
Wiele z tych maleństw, tak jak na przykład sarna czy łania, nie ma zapachu, by drapieżniki nie mogły ich znaleźć.
Rozumiemy, że pierwszy odruch to ratować i bardzo to chwalebne...
One jednak:
PORADZĄ SOBIE BEZ WASZEJ POMOCY.
Nadleśnictwo Bolesławiec o „pomaganiu” małym zwierzętom