W środę, 28 października, Rada Miasta zaakceptowała projekt uchwały w sprawie przyjęcia Wieloletniego Programu Inwestycyjnego. Przed głosowaniem rozgorzała zacięta dyskusja. Cezariusz Rudyk, rajca PO, odniósł się do kwestii emisji obligacji komunalnych. – Cel, na jaki te obligacje zostaną zaciągnięte, budzi nasze zdecydowane wątpliwości – podkreślił. – Platforma Obywatelska mówiła wyraźnie, że będzie przyglądać się temu, na co zostaną przeznaczone pieniądze w następnych budżetach. Miasto decyduje się na zakup pięknego sportowego samochodu, na tle którego można się co najwyżej sfotografować. Ale nie jest to samochód na nasze drogi.

Od lewej: Cezariusz Rudyk i Mirosław SakowskiOd lewej: Cezariusz Rudyk i Mirosław Sakowskifot. Gerard Augustyn

Magistrat wyemituje obligacje komunalne za 28 mln zł. Uzyskane w ten sposób środki finansowe zostaną przeznaczone na inwestycje. – Czy stać nas na to, żeby wydać pieniądze tylko po to, aby w naszym mieście było ładnie? – zapytał podczas sesji Rudyk. – Jest ważniejsze zadanie. Dworzec Wschodni. Jeśli miasto już teraz nie zdecyduje się na negocjacje z PKP i wykupienie tego terenu, jeśli nie będziemy czujni i tej sprawy szybko nie załatwimy, może się okazać, że nie ma już o czym rozmawiać – przestrzegał radny PO.

Według Cezariusza Rudyka, kwestia wykupu terenu dawnego Dworca Wschodniego powinna być dla miasta priorytetem. – Pomysłów na wykorzystanie tej działki są miliony. Tymczasem my nie widzimy zainteresowania władz miasta tym tematem – powiedział podczas środowego posiedzenia rajca. Dodał, że Gmina Miejska może odzyskać teren za darmo (na cele społeczne) albo wykupić go w drodze bezprzetargowej.

– Moim zdaniem, wystąpienie radnego Rudyka było demagogiczne. PKP żądało około 7 mln zł za ten grunt – skwitował Eugeniusz Kowalski z PiS-u. – Ponadto mieszkańcy ulicy Ceramicznej czekają na drugi etap przebudowy. Gimnazjum Samorządowe nr 2, Przedszkola nr 1, 3 i 6, przebudowa Szkoły Podstawowej nr 2. Uważam, że to są bardzo ważne inwestycje.

Głos w dyskusji zabrała Irena Dul z SLD. – Zdaję sobie sprawę z tego, że skoro pan prezydent obiecał mieszkańcom budowę basenu, to chce się z tej obietnicy wywiązać – powiedziała. – Nie rozumiem tylko, dlaczego kosztem mieszkańców. Pan prezydent, zadłużając miasto, zadłuża swoich mieszkańców na wiele, wiele lat [dokładnie 12 – przyp. red.].

Zaproszony na środowe posiedzenie Rady Miasta Henryk Poławski, ekspert z Departamentu Finansowania Projektów Inwestycyjnych PKO Bank Polski, tłumaczył, że obligacje są alternatywą dla kredytu. Co więcej, są tańsze i wygodniejsze niż kredyt bankowy.

– Mamy rok do wyborów. Zachowanie Platformy Obywatelskiej to początek kampanii wyborczej. Pan radny Rudyk prezentuje nam plan Dworca Wschodniego. Dziennikarze robią zdjęcia i potem radny będzie przedstawiany jako wielki obrońca terenu Dworca Wschodniego – ironizował wiceprezydent Wiesław Ogrodnik. – Nagłe negowanie wszystkich inwestycji, które zostały zapisane w grudniu ub.r. w uchwale budżetowej, to niebywała demagogia – dodał i podkreślił, że negocjacje z PKP są nadal prowadzone.

– Do września br. samorządy wyemitowały obligacje na kwotę 5 mld 400 mln zł, a sama Warszawa na kwotę 600 mln zł – kontynuował Ogrodnik. – Każdy z kandydatów, który startuje w wyborach prezydenckich, przedstawia społeczeństwu plan rozwoju miasta. Prezydent póki co realizuje swoje zapowiedzi wyborcze i swoją politykę. I w dalszym ciągu będzie prowadził swoją politykę, a nie politykę PO.

Rada zaakceptowała projekt uchwały w sprawie przyjęcia Wieloletniego Programu Inwestycyjnego. 11 rajców głosowało za. Sześciu radnych (działacze PO i Irena Dul z SLD) głosowało przeciw. Stanisław Andrusieczko z SLD wstrzymał się od głosu.

– Problem polega tylko na jednej rzeczy – tłumaczył później Cezariusz Rudyk. – Trzeba wybrać priorytety. I tu zdecydowanie różnimy się z panem prezydentem. My od razu mówiliśmy, że dla nas priorytetem jest Dworzec Wschodni, a nie 14 innych, rozdrobnionych zadań. Nie mówię, że te inwestycje są nieważne. Zastanówmy się tylko nad tym, co powinno zostać zrobione w pierwszej kolejności.

Więcej o obligacjach

W mailu do naszej redakcji Agnieszka Gergont, rzeczniczka Urzędu Miasta Bolesławiec, napisała:

Emisja obligacji ma na celu sfinansowanie planowanego deficytu budżetowego roku 2009, związanego z wydatkami na inwestycje miejskie ujęte w WPI na lata 2009-2013.

Aktualna sytuacja ekonomiczna sprawia, że zachodzi konieczność poszukiwania zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji. Rynek kapitałowy daje Miastu do dyspozycji dwa podstawowe instrumenty: kredyt komercyjny oraz obligacje komunalne.

Obligacje komunalne w swej istocie spełniają funkcję kredytu, jednak są dla Miasta bardziej korzystne niż tradycyjny komercyjny kredyt bankowy.

Obligacje komunalne są dla Miasta bardziej korzystne przede wszystkim z uwagi na swoją elastyczność. Instrument ten daje możliwość określenia takich terminów wykupu (spłaty kapitału), które zapewniają bezpieczeństwo w zakresie płynności finansowej budżetu.

Przeprowadzone analizy finansowe wykazały, iż emisja na kwotę 28 mln zł pozwala zachować płynność finansów Miasta i gwarantuje bezpieczną spłatę całego zobowiązania, a także jest zgodna z przepisami ustawy o finansach publicznych. [...]

Emisja obligacji komunalnych zapewnia środki niezbędne dla dalszego rozwoju Miasta.

(informacja ii)