W sobotę (19 września) BKS podejmował u siebie Pumę Pietrzykowice. Mecz zaczął się dla bolesławian pechowo. W 10 minucie goście oddali groźny strzał na bramkę Dawida Kizymy. Piłka, po uderzeniu Macieja Kulasa, odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. W 25 minucie, po faulu na Adamie Popeckim sędzia podyktował rzut karny dla BKS. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem zdobył wyrównującego gola. W 37 minucie było już 2:1 dla BKS. Po podaniu Kamila Mielnika piłkę do siatki skierował Chrystian Serkies. W 43 minucie na bramkę bolesławian groźnie strzelał Łukasz Czajkowski. Strzał głową, na szczęście dla miejscowych, był niecelny.

Sędziowie sobotniego spotkaniaSędziowie sobotniego spotkania • fot. Marcin Zabawa
Radość piłkarzy BKS po golu Kamila MielnikaRadość piłkarzy BKS po golu Kamila Mielnika • fot. Marcin Zabawa

W drugiej połowie kibice obejrzeli jeszcze 5 goli. W 47 minucie na 3:1 dla BKS podwyższył Kamil Mielnik. Piłkarz BKS uderzył na bramkę Pumy z okolic 16 metra. Podkręcona piłka wpadła w okienko bramki gości. Minutę później drugiego gola, po indywidualnej akcji, zdobył Chrystian Serkies. W 54 minucie Michał Michalski przegrał pojedynek sam na sam z Dawidem Kizymą. Goście starali się zmienić niekorzystny dla nich wynik. W 57 minucie Mateusz Dudzic trafił w poprzeczkę. Minutę później sędzia podyktował rzut karny dla Pumy. Dawid Kizyma nie dał się zaskoczyć i obronił strzał Pawła Holdenmajera. Bolesławianie przeprowadzili błyskawiczną kontrę, po której Chrystian Serkies podwyższył prowadzenie BKS na 5:1 – jednocześnie zaliczając hat tricka.

Chrystian Serkies w meczu z Pumą zaliczył hat trickaChrystian Serkies w meczu z Pumą zaliczył hat tricka • fot. Marcin Zabawa
Kamil Mielnik walczy o piłkęKamil Mielnik walczy o piłkę • fot. Marcin Zabawa

W 60 minucie sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Błażej Rajchel. Piłkarz BKS strzelił wprost w golkipera. W 69 minucie goście ponownie trafili w poprzeczkę bramki. W 75 minucie piłkę do bolesławieckiej bramki skierował Mateusz Dudzic. Sędzia dopatrzył się jednak spalonego i gola nie uznał. W 85 minucie było już 6:1 dla BKS. Na listę strzelców wpisał się Mirosław Kunz. W 87 minucie drugą bramkę dla gości zdobył Maciej Kulas. BKS pokonał Pumę Pietrzykowice 6:2. W najbliższą sobotę (26 września) bolesławianie rozegrają wyjazdowe spotkanie z Nysą Kłodzko.

Tak pilkarze BKS cieszyli się po wygranym meczuTak pilkarze BKS cieszyli się po wygranym meczu • fot. Marcin Zabawa

BKS wystąpił w składzie: Kizyma, Demczar, Halkowicz, Brdnarz, Rajchel, Klimas, Mucha żk, Jasiński (64' Janczyszyn żk), Mielnik (80' Janicki), Popecki (73' Kuntz) , Serkies (89' Góralewski).

(informacja Marcin Zabawa)

Zobacz także

BKS Bobrzanie - oficjalna strona klubu