Mężczyzna wpadł w ręce policji we wtorek 23 czerwca na terenie powiatu bolesławieckiego. Na autostradzie A-18 funkcjonariusze z Wrocławia zatrzymali do kontroli Forda Escorta. W jego kabinie i bagażniku mundurowi znaleźli mnóstwo worków foliowych. Kierowca auta, 22-letni mieszkaniec powiatu częstochowskiego, twierdził, że w workach znajdują się śmieci, które zabrał od swojej babci.

Policjanci sprawdzili ich zawartość. Okazało się, że mężczyzna przewoził 150 sadzonek konopi indyjskich oraz ponad 700 gramów marihuany. Śledczy z Bolesławca ustalają, skąd pochodziły narkotyki i dokąd miały trafić.

W aucie 22-latka funkcjonariusze znaleźli niemal 150 sadzonek konopi indyjskich oraz ponad 700 gramów marihuanyW aucie 22-latka funkcjonariusze znaleźli niemal 150 sadzonek konopi indyjskich oraz ponad 700 gramów marihuanyfot. KWP Wrocław

We wtorek 22-latek trafił do policyjnego aresztu. Dziś Sąd Rejonowy w Bolesławcu tymczasowo aresztował go na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.

(informacja KWP Wrocław/KPP Bolesławiec/ii)