Policjanci, prowadząc działania ukierunkowane na przeciwdziałanie przestępczości narkotykowej, zatrzymali na terenie Bolesławca 3 młodych mężczyzn. Bolesławiecka policja:

W wyniku przeprowadzonych czynności, m.in. sprawdzeń pomieszczeń mieszkalnych zajmowanych przez podejrzanych oraz pojazdów używanych przez zatrzymanych, mundurowi łącznie zabezpieczyli 750 tabletek ecstasy, 500 porcji metamfetaminy oraz ponad 230 porcji marihuany.

19-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy z legnickiej prewencji. Nastolatek miał przy sobie środki odurzające. Narkotyki trzymał również w domu – znaleźli je tam mundurowi z Bolesławca.

W wyniku dalszych działań operacyjnych funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu zatrzymali jeszcze dwóch mężczyzn (w wieku 20 i 25 lat). Wszyscy są mieszkańcami Bolesławca.

Sprawcy łącznie usłyszeli 11 zarzutów. Cała trójka została tymczasowo aresztowana przez sąd na trzy miesiące.

NarkotykiNarkotykifot. KPP Bolesławiec

Aktualizacja 2019-07-25 13:00

Nowe informacje z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze:

Jeden z zatrzymanych uczestniczył w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowych i środków odurzających. Ustalono między innymi, że w lipcu 2019 roku sprzedał innej osobie 376 sztuk tabletek ecstasy i ponad 23 gramy ziela konopi innych niż włókniste. Ponadto, w trakcie przeszukania jego mieszkania ujawniono znaczne ilości narkotyków, w tym ponad 50 gramów metamfetaminy, 369 tabletek ecstasy oraz 23 gramy ziela konopi innych niż włókniste.

Podejrzany przyznał się do sprzedaży i posiadania narkotyków.

Kolejny zatrzymany to Mateusz L., który od 2018 roku sprzedawał narkotyki odbiorcom „detalicznym”. Do chwili obecnej ustalono co najmniej 5 takich osób. Ponadto posiadał on znaczne ilości substancji psychotropowych i środków odurzających w postaci blisko 24 gramów ziela konopi innych niż włókniste, 376 sztuk tabletek ecstasy oraz około 1 grama metamfetaminy. Przyznał się on do zarzutów posiadania i sprzedaży narkotyków.

Trzeci z zatrzymanych, wiedząc o czynnościach funkcjonariuszy Policji prowadzonych wobec zatrzymanego „dilera”, udał się do jego mieszkania, skąd zabrał należące do niego znaczne ilości substancji psychotropowych i środków odurzających w celu ich ukrycia. Miało to utrudnić prowadzone śledztwo i umożliwić Mateuszowi L. uniknięcie odpowiedzialności karnej. Hubert K. został następnie zatrzymany, podobnie jak ukryte przez niego narkotyki. Usłyszał on zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz poplecznictwa, czyli pomocy innej osobie od uniknięcia odpowiedzialności karnej, do czego się przyznał.

Jak podają śledczy, uczestniczącemu w obrocie narkotykami Dorianowi Ż. może grozić do 15 lat pozbawienia wolności. Pozostali podejrzani mogą trafić za kratki nawet na 10 lat.