Do zdarzenia doszło w nocy z 1 na 2 maja. Na jedną ze stacji benzynowych w naszym powiecie zjechał kierowca autobusu. I tam zostawił obywatelkę Rosji.

Jak udało nam się ustalić, mężczyzna odmówił Rosjance kontynuowania dalszej jazdy. Powód? Kobieta była nietrzeźwa.

Obywatelka Rosji, która podróżowała z nastoletnim synem, zawiadomiła policję.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Rosjanka wraz z synem spędziła noc w hotelu.