W nocy z piątku na sobotę ktoś próbował włamać się do sklepiku szkolnego w Zespole Szkół Budowlanych. Złodziej rozbił szybę w oknie i dostał się na szkolny korytarz. Tam czekała na niego przeszkoda – kraty i kłódka.

Złodziej ukradł to, co udało mu się dosięgnąć przez rozbite oknoZłodziej ukradł to, co udało mu się dosięgnąć przez rozbite okno • fot. Marcin Zabawa
fot. Marcin Zabawa

Włamywacz rozbił wówczas szybę w kolejnym oknie. Ponieważ w tym oknie także były kraty, złodziej ukradł to, co udało mu się dosięgnąć ręką. Łupem padły batoniki i wafelki, znajdujące się na półce sklepowej najbliżej okna.

Przez to okno włamywacz dostał się do budynku szkołyPrzez to okno włamywacz dostał się do budynku szkoły • fot. Marcin Zabawa
Przed budynkiem szkoły leżały kartony po słodyczachPrzed budynkiem szkoły leżały kartony po słodyczach • fot. Marcin Zabawa

Część słodyczy włamywacz zostawił przed budynkiem. Zarówno dyrektor szkoły, jak i policja podejrzewają, że kradzieży dokonały dzieci.

fot. Marcin Zabawa

(informacja MZ)