Zdarzenie miało miejsce w jednym z jeleniogórskich dyskontów spożywczych. Dwaj mężczyźni (w wieku 20 i 27 lat) ukradli dwie butelki whisky i dwa tusze do rzęs. (Wartość skradzionego mienia to 138 zł).

Kiedy pracownik ochrony próbował odebrać złodziejom ich łupy, doszło do szarpaniny. Jeden z podejrzanych uderzył ochroniarza w twarz.

Napastnicy zostali zatrzymani, trafili do policyjnego aresztu. Jak tłumaczyli mundurowym, whisky miała być dla nich, tusze – dla ich dziewczyn.

Teraz obu „romantykom” grozi do 10 lat więzienia.