Co wy tu wypisujecie -- przecież wszystko jest dobrze. Prawo nigdzie nie jest łamane. Urząd robi co tylko może aby państwu było dobrze. Aby rosła statystyka wzrostu gospodarczego. Wy swoim marudzeniem tylko przeszkadzacie. Na co komu w Bolesławcu restauracje. Przecież można zjeść w domu. O hotelach nie wspomnę. Przez nich tylko jacyś obcy pałętają się po mieście z jakimiś nieznanymi pieniędzmi co to trzeba z nimi po kantorach latać. Dzikusy jakieś. Co zwykłych ludzi obchodzą jacyś tam przedsiębiorcy. Ważne aby tylko kasa była co miesiąc i gra. Ludzie wywalczyli sobie wolne soboty a teraz starają się aby reszta tygodnia też była wolna. S na to duże szanse. Jeszcze kilka kampanii wyborczych kilka większych obiecanek i wszyscy przejdą na wcześniejsze emeryturki, rentki lub takie tam. A co -- należy się. nawrócony.