No pewnie jak nie ma sztucznych ogni i tysięcy fanów, na scenie zabraknie wiśniewskiego to nie ma zabawy! Atmosfera była super sam koncert niepowtarzalny a blusik jak zawsze w takim wykonaniu porywający! Ale niektórzy potrafią tylko narzekać i leczyć swoje kompleksy na forum. Bolesławiec jest, był i będzie prowincja i nikt i nic tego nie zmieni! Wiec pisanie oczywistych rzeczy jest po prosu bezsensu. Co do BB Kinga to on grywał pewnie w dziwniejszych miejscach i dla mniejszej publiki, pewnie mu to nie przeszkadzało :) Blues mieszka tam gdzie są ludzie chcący go słuchać. . Pewnie ciężki znów będzie dzień, głód i chłód obudziły mnie w zastaw dałem jedyne palto które nosiłem przez tyle lat, zimno mi i forsy brak. Ale nie jest źle o nie! Pozdr dla grajków i słuchających :).