falco57 написав(-ла):
proszę bardzo… Zgodnie z polskim prawem oraz uchwałami ”rad” w Bolesławcu i Zgorzelcu z początku roku, od 1 września 2026 roku przestały istnieć dwa odrębne szpitale. Powstał jeden potwór prawny – Wielospecjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej „Bolesławiec – Zgorzelec”. I teraz jak wyglądają mechanizmy odpowiedzialności za długi i dlaczego ta umowa „wrzuca wszystkich do jednego wora”… ” przejęcie długów „z dobrodziejstwem inwentarza”… w procesie konsolidacji SPZOZ – ów obowiązuje zasada czegoś co nazywa się sukcesją generalną… czyli z dniem fuzji nowo powstały podmiot automatycznie staje się następcą prawnym i przejmuje wszystkie prawa, ale i wszystkie zobowiązania łączących się szpitali… oznacza to, że każda zaległość, każda faktura i każda kara nałożona przez NFZ czyli niedawna kara finansowa 740 tys. zł oraz nakaz zwrotu ponad 5,1 mln zł po kontroli w Bolesławcu staje się długiem całego, połączonego szpitala Bolesławiec – Zgorzelec… tyle że tutaj sitwa ze Zgorzelca w tym ”mamusia – synusia” zrobiła mieszkańcom naszego grajdoła” kuku” o czym Barczyk nic nie mówi a Gabrysiak to będzie ukrywał… zgorzeleccy urzędnicy i prawnicy nie są samobójcami – doskonale wiedzieli, w co wchodzą, i zabezpieczenie interesu własnego powiatu było ich głównym warunkiem… teoretycznie ustawa o działalności leczniczej (Art. 59) mówi wprost: podmiot tworzący musi pokryć stratę netto SPZOZ, jeśli ten nie może zrobić tego sam… jednak jeśli chce się kogoś ”wydymać” to jak wieść niesie – diabeł tkwi w szczegółach a te są w zapisach statutu nowo powstałego Wielospecjalistycznego Zespołu oraz w samej umowie konsolidacyjnej, które to ryzyko mogą odpowiednio „sprawiedliwie” podzielić… I TU JEST SEDNO… jak Zgorzelec zabezpieczył się przed „wpadkami” Bolesławca?
Zgodnie z mechanizmami prawnymi stosowanymi przy tego typu konsolidacjach, ochrona podatników ze Zgorzelca opiera się na trzech głównych filarach… Rozliczanie historycznych zobowiązań – klauzula odpowiedzialności własnej… W umowie konsolidacyjnej konstruuje się zapisy, które jasno wskazują, że za długi, kary umowne czy zwroty do NFZ wynikające z działalności poszczególnych szpitali przed momentem formalnego połączenia lub wynikające bezpośrednio z zaniedbań konkretnej filii po połączeniu odpowiedzialność finansową wobec nowego podmiotu ponosi ten powiat, który dany szpital wniósł… CZYLI BARCZYK… ALE TU WKRACZA STATUTOWY PARYTET… pokrywania strat… UWAGA!!
Zgorzelec wynegocjował zapisy chroniące jego budżet – w przypadku wystąpienia straty wygenerowanej przez „część bolesławiecką” czyli np. przez potrącenia kar za MEDASK na tamtejszym oddzialePOWIAT BOLESŁAWIECKI ZOBOWIĄZANY JEST DO CELOWEJ DOTACJI NA POKRYCIĘ CZĘŚCI STRAT… gdy NFZ potrąci z ogólnego kontraktu miliony za bolesławieckie afery, nowy szpital zarządzany przez Barczyka wykaże kosmiczną stratę… co wtedy?… Zgorzelec natychmiast wyciągnie umowę konsolidacyjną i powie: „Zaraz, zaraz, to wasz dyrektor i wasze dawne grzechy. Płaćcie”.
🤣🤣🤣
dlatego Barczyk rżnie głupa i opowiada o „synergii„, ”wielkim sukcesie„ i ”25 milionach oszczędności" co pozwala mu dotrwać do kolejnych etapów, przepchnąć do układu Bogatynię i liczyć na to, że zanim system finansowy ostatecznie klęknie pod ciężarem kar i długu, on zdąży bezpiecznie ewakuować się na inne, intratne stanowisko… być może w”senatory”… 😉
dlatego dziwi mnie postawa radnych Kunic które bardzo dobrze radziły sobie bez Barczyka i jego kliki a teraz będą dopłacać do wcześniejszych długów Barczyka i jego mamuśki… 😆pisanie teraz że Bogatynia ma 30 milionów długu jest już nieaktualne… czy to ci wystarczy czy jeszcze o faktycznym zadłużeniu chcesz poczytać? 😉