Zapraszam na zimne nóżki na ul. Śluzowa. Reklama dźwignią... handlu... Życzę byście zawsze tą reklamę mieli przed oczami - czy to z tej trumienki z reklamy wyjdzie ten prosiak? - dziękuję na sam widok bierze mnie obrzydzenie. Ten hotel źle mi się kojarzy napewno będę unikać szerokim łukiem
Бенкет у стилі PRL у Bolesławiec — жива…
-
Високо оцінений
-
Високо оцінений
Płaczą towariszczi za pierwym PRLem, oj płaczą.
-
Високо оцінений
Biedna świnia :(
Promować….ale WEGETARIANIZM! -
Високо оцінений
jeżeli pieczecie tak jak widać na załączonym obrazku, to nie skorzystam. Pieczeni, to nawet moja żona tak nie przypali!
-
Високо оцінений
Jakie to głupoty piszecie, tak upieczony mały świniak to jest coś wspaniałego, ktoś kto nie próbował to nie wie jak smakuje. Jest to bardzo smaczne mięsko. Smacznego życzę.
-
Високо оцінений
Pierwszy sekretarz Edward Gierek sie w grobie pszewraca
-
Високо оцінений
Ćwoki wychowane na chipsach oni nie wiedzą co to jest pieczone świnia i nigdy nie zaznają tego jego smaku rozkoszy, niech sobie " Dzika " wpije z Żabki.
-
Високо оцінений
Анонім (ANb6kg) написав(-ла):
Показати цитатуBiedna świnia :(
Promować….ale WEGETARIANIZM!wege to śmiecie !
-
Високо оцінений
Żenujące. Jak każda reklama tej przereklamowanej knajpy.
-
Високо оцінений
My świnie pieczone to już mamy nawet by wilk nie chciał ich zeżreć. Tfu
-
Високо оцінений
Towarzysze płaczą za PRL,bo mieli swój raj,a ja mam np.dwie kartki na buty niezrealizowane,bo nie było.Na odwrocie mam notatki o zakupionych tenisówkach i trampkach.Wiecej dość,bo odruch wymiotny się włącza.
-
Високо оцінений
Zawsze mi się będzie Ibis kojarzył z trumienką i krzyzykiem. Zapewne obrazek ten nie napawa optymizmem a tym bardziej do odwiedzenia lokalu. Sami żeście przegięłi. Na Śluzowej jest piękna restauracja przy samym Carrfurze która również oferuje różne imprezy. na każdą okazję Jest na tyle konkurencyjna że nie musiała wystawiać reklamy na ścianie budynki.
-
Високо оцінений
Polak (AE7HsC) написав(-ла):
Показати цитатуTowarzysze płaczą za PRL,bo mieli swój raj,a ja mam np.dwie kartki na buty niezrealizowane,bo nie było.Na odwrocie mam notatki o zakupionych tenisówkach i trampkach.Wiecej dość,bo odruch wymiotny się włącza.
Mam juniorki nie z kartek chętnie pomogę wiem co tzn. bieda
-
Високо оцінений
Tylko świ. nie jedzą swinie
-
Високо оцінений
Mi pieczona świnia kojarzy się z peczenicą rodem z Bałkanów, a nie z PRL-em. Moje dzieciństwo przypada na czasy PRL-u, ale nie przypominam sobie, aby kultowym daniem z tych czasów była pieczona świnia. Sałatka jarzynowa, nóżki w galarecie, owszem. Ale nie pieczona świnia. Coś się komuś pomyliło.