Зіграють і заспівають для хворої на злоя…

  • Високо оцінений

    dużo zdrowia

  • Високо оцінений

    Powodzenia w leczeniu i szybkiego powrotu do zdrowia

  • Високо оцінений

    Piękna inicjatywa

  • Високо оцінений

    Troche się dziwię, pani nie jest osobą społeczną, a czysto zarobkową, z pobudek finansowych również opuściła bolesławiecki szpital ,aby pracować w Zgorzelcu. W artykule oczywiście miejsce pracy przemilczane. Współczuję, ale chora tak samo jak każda inna i traktujmy wszystkich chorych równo.

  • Високо оцінений

    Jeżeli jest pracownikiem szpitala, to przecież szpital może jej pomóc i zapłacić za leczenie. Każdy porządny zakład pracy pomaga swoim pracownikom. Więc o co chodzi z tym zbieraniem pieniędzy.

  • Високо оцінений
    Анонім (hjJeI) написав(-ла):

    Jeżeli jest pracownikiem szpitala, to przecież szpital może jej pomóc i zapłacić za leczenie. Każdy porządny zakład pracy pomaga swoim pracownikom. Więc o co chodzi z tym zbieraniem pieniędzy.

    Показати цитату

    Bo to nie jest pracownik szpitala, irytuje mnie naiwność ludzi. Poza tym , osoby które znają te panią wiedzą o jej podejściu , statusie materialnym itd. Po co ta szopka. Biednemu z Bolesławca też byście pomogli i zostawili samemu sobie?

  • Високо оцінений

    Bo to nie jest pracownik szpitala, irytuje mnie naiwność ludzi. Poza tym , osoby które znają te panią wiedzą o jej podejściu , statusie materialnym itd. Po co ta szopka. Biednemu z Bolesławca też byście pomogli czy zostawili samemu sobie?

  • Високо оцінений
    Ciekawski () написав(-ла):

    Bo to nie jest pracownik szpitala, irytuje mnie naiwność ludzi. Poza tym , osoby które znają te panią wiedzą o jej podejściu , statusie materialnym itd. Po co ta szopka. Biednemu z Bolesławca też byście pomogli czy zostawili samemu sobie?

    Показати цитату

    Święte slowa

  • Високо оцінений

    Dziwna sprawa z tym zbieraniem pieniędzy... Podczas gdy córka tej chorej pani codziennie relacjonuje na swoich socjal mediach ich ,,wydawanie"... Wycieczka... Nowe brwi permanentne... Nowe ciuchy... Tatuaż (nie mały)... o innych sprawach nie wspomnę. Nie są to rzeczy pierwszej potrzeby. Jak i nie są to tanie sprawy... Czy w przypadku, kiedy matka jest tak ciężko chora i każdy grosz jest na wagę złota można sobie pozwalać na takie coś? Kiedy inni ludzie zbierają pieniądze rezygnując ze wszystkiego, bo liczy się każde wsparcie? Tak czy siak szybkiego powrotu do zdrowia dla tej pani ale to wszystko daje do myślenia...

  • Високо оцінений

    Rak nie wybiera.

  • Високо оцінений

    Mama ciężko chora a corka sie bawi,no pieknie. CZEBA dalej zbierać...

Додати коментар

Додаючи допис, ви приймаєте правила та політику конфіденційності. Щоб мати постійний підпис, увійдіть.