Witam. Chciałbym poruszyć temat dotyczący liczby morsujących osób na obiekcie "złoty potok". Otóż na obiekcie może znajdować się tylko 5 osób, gdzie w sklepach takiego limitu nie ma, mało tego w autobusach komunikacji miejskiej na limit osób to już nikt nie patrzy, ile się zmieści tyle wejdzie. Ponadto złoty potok jest obiektem otwartym, a sklepy i autobusy już nie. Ustalajacy te obostrzenia to niech sobie wsadzą wiadomo gdzie. Pozdrawiam.
Morsowanie - obostrzenia.
-
Високо оцінений
-
Високо оцінений
5 osób to 5 osób liczyc nie umiesz. Co sie czepiasz.
-
Високо оцінений
Показати цитату Приховати цитату
5 osób to 5 osób liczyc nie umiesz. Co sie czepiasz.
Chodzi mi o to, że w autobusie ludzi wchodzi ile chce, w sklepach ludzi full, są to obiekty zamknięte. Złoty potok jest obiektem otwartym i tylko pięć osób? Liczyć umię doskonale, ty natomiast masz problem ze zrozumieniem o co mi chodzi.
-
Високо оцінений
Co Cię to konfituro obchodzi? Zajmij się sobą
-
Високо оцінений
:-)
-
Високо оцінений
Mnie ograniczenie liczby osób przebywających na obiekcie odpowiada. Nie lubię hałaśliwych grupek itp.
Potok jest dostępny dla chętnych od wczesnego rana po późny wieczór. Mimo "ograniczeń" każdy zdąży wejść do wody. W czym problem?
Cieszę się, że w ogóle możemy korzystać z tego akwenu. Po co robić problem, gdy go de facto nie ma?
-
Високо оцінений
Niektórzy ludzie poprostu lubią robić z igły widły .
-
Високо оцінений
Wpuścić, niech sobie morsują. W parkach nie ma limitu, to tam też nie powinno być. To nie basen kryty.