To ważny element krajobrazu tamtego miejsca Więc jak najbardziej dobra informacja
To ważny element krajobrazu tamtego miejsca Więc jak najbardziej dobra informacja
świetnie tylko żeby znalezli troszkę podrosnietą zeby było ją widac nie taki badylek
To samo drzewo w roku 1960, moja osoba pod nim. Ja także od tej pory mocno się rozrosłem. Może nie aż tak mocno, ale jeszcze mogę stać. Szkoda mi tej wierzby. No i dzieciństwo teź jakby się z nią przewróciło...
To nie to drzewo i nie to miejsce. Wierzba była na środku stawu.
To nie to drzewo i nie to miejsce. Wierzba była na środku stawu.
no ale w owych czasach woda w zimie była spuszczana (wtedy były prawdziwe zimy) i zostawiano troszkę by na lodowisko dla łyżwiarzy starczyło. A na wiosnę nie śpieszono się z napełnieniem. No i po błotku dzieciarnia właziła na wyspę. Tam jest około półtora metra głęboko. Z owego stawu pracownicy starej mleczarni wycinali bloki lodu i trzymali je u siebie na wielkiej stercie pod trocinami aż do środka lata na awaryjne chłodzenie mleka. (Epoka przedlodówkowa)
Fajne zdjęcie. Takie z duszą. Nie to, co teraz napstrykane komórkami, byle jak, aby ryjek był...
W pamięci mam ....piękny widok na staw z wierzbami, spacery wokół tego.... stawu zimą ślizgało się na łyżwach. Teraz, gdy odwiedzam, moje rodzinne miasto, bywam również przy tym stawiku...Brak mi tylko funkcjonowania restauracji MEKSYK !! Tutaj się bawiło.....
To może fontanny zmienić bardzo chałupa powinna być bryza będzie cicho