To tylko logika PiS: Jeśli Polska jest w ruinie (a sam Jaroslaw tak uważa, wiec TAK JEST), to każde jej miasto musi być zdegradowane ekonomicznie (w tym i nasz Bolesławiec). Bo gdyby nie bylo zdegradowane, to Polska nie byłaby w ruinie i wtedy Jarosław by się mylil, a wiemy, że On się nie myli.