Filozoficznie ujmując sprawę: Nie wchodzi się do tej samej rzeki, ale do tego samego basenu wejść już można... :) Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia.
Filozoficznie ujmując sprawę: Nie wchodzi się do tej samej rzeki, ale do tego samego basenu wejść już można... :) Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia.
Cyrk na kółeczkach za publiczne pieniądze.
A jak z odprawami?
To jakiś żart? Ten gość nawet apteką nie potrafi zarządzać a co dopiero basenem, już raz pokazał!
Okazuje się że funkcja prezesa to nie taki łatwy chleb, zrezygnowało już 2 prezesów i musi wrócić ten który wykonał najgorszą robotę ale widocznie nadaje się do tego. Współczuję ale życzę powodzenia.
Żenujące przedstawienie.
Kuźwa, kto kręci tym cyrkiem?
Po pierwsze... Prezesi :).
Kółko kanciaste - nowa gra, czyli prezes prezesa prezesem pogania.
P. S. Czy znajomy mój Kowalsky Jańcio też może poprezesować trochuu - tak choć na miesiąc czy tam dwa, aż do odwołania... ?
Kabaret za nasze pieniadze. A jak tam spoleczka kupiona przez corke przewodniczacej rady miejskiej? Interes sie kreci? Ludzie! Obudzcie sie...
Może tak CBŚ? Do sprawy wrócimy :).
Do Alicji.
Najgorszą robotę to akurat wykonał J. Chmielowski - w dużej mierze dzięki niemu w Orce rozwiązano sporo problemów technicznych. Abstrahując od politycznych kontekstów to robił dobrą, inżynierską robotę.
Moim zdaniem to najgorszy kandydat.
Sam złożył rezygnacje he he he...
Ładnie się pławią w swoim sosie... za nasze pieniądze! Prezio, nie panujesz już nad tym cyrkiem.