Ruch Palikota w Bolesławcu zdecydowanie sprzeciwia się tego rodzaju pomysłom. Obie strony, zarówno prezydent jak i Starosta wykazują ignorancję wobec mieszkańców. W praktyce sprawa wygląda tak. Jeden urzędnik chce kupić od drugiego urzędnika coś co jest własnością mieszkańców za ich pieniądze. Po co wydawać miliony złotych skoro ten teren jest własnością mieszkańców Bolesławca. Tylko nieudolność i zła wola rządzących powoduje że przedsiębiorcy / Auto linie / oraz ich klienci / mieszkańcy / nie mają normalnych warunków do przemieszczania się. Teraz dopiero okazuje się jakimi sloganami karmiono nas przed wyborami. , " Jeden dla wszystkich - wszyscy za jednego " Pan Dariusz Kwaśniewski / PO - Starostwo / oraz " Po pierwsze mieszkańcy " Prezydent Roman. Zamiast szemranego przelewania milionów złotych między urzędami Panowie Przybylski oraz Roman powinni usiąść przy jednym stole i załatwić sprawę administracyjnie w interesie mieszkańców miasta i Gminy bez wydawania jednego grosza publicznych pieniędzy. Następnie Pan Starosta Powinien rzeczony PKS / FIRMA / Oddać jako akcjonariat pracowniczy pracownikom PKS. Niech sobie pracują a zakład spłacają nawet bez odsetek według wartości księgowej.2012-01-23, 16:05Sprawa dotyczy sprzedaży dworca autobusowego PKS.