Ciekawe dlaczego nie ma takich problemów w dużych miastach gdzie nasilenie ruchu jest tysiąc procent większe jak na tej śmiesznej Zgorzeleckiej gdzie przejeżdża 100-150 samochodów dziennie(na tym odcinku gdzie przystanki). Niech Pan Starosta się wybierze choćby do Wrocławia, nie mówiąc już o miastach europejskich... Rzym tam to sie dzieje i muszą sobie radzić nie tylko z przystankami. Panie starosto samochodów będzie przybywać, proszę szykować przystanki dla MZK nie bliżej jak w promieniu 2-3km od Bolesławca... najlepiej na poligonie w Świetoszowie -bardzo mały ruch... Pozdrawiam naszych zapobiegliwych urzędasów.
Co z przystankami przy Zgorzeleckiej?
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Czyli chodzi tylko o bezpieczeństwo pasażerów MZK? A co z bezpieczeństwem pasażerów prywatnych przewoźników?
-
Dobrze oceniany
100-150? Tam więcej przejeżdża w ciagu godziny szczególnie w godzinach szczytu - rano gdy ludzie jada do pracy i po 14. 00 gdy wracają. Dobrze, że zrobili tam porzadek bo jak dworzec rumuński to zaczynalo przypominać. A z tyłu jeszcze plac - skąłdowisko - niedoszła galeria. Super wizytówka miasta.
-
Dobrze oceniany
Cos co trwało 28 lat i sie sprawdziłotreraz komuś nie pasuje. Gdyby starostom zabrać samochódy i dac przejazd autobusem może by sie zastanowili? Czy u nas zawsze musi być coś bez pomyślunku i na odwrót?
-
Dobrze oceniany
Mówiłem, żeby zrobił 2 zdjęcie. :/.
-
Dobrze oceniany
Fakt, nie ma infrastruktury. Równie dobrze można by zrobić tam zatoczkę (Przecież zwężenie chodnika, który jest szeroki nikomu by nie zaszkodziło). Po drugie: Powinni zrobić porządek z taksówkarzami. Stają jak chcą i na nic nie patrzą. Ale nie. Łatwiej im wyciąć słupek, taksiarzów zostawić w spokoju, a ludzie niech chodzą i kombinują. Ot Polska właśnie...
-
Dobrze oceniany
Decyzja starosty likwidująca przystanek komunikacji miejskiej jest kuriozalna ale stwierdzenie pana Jagiery o posiadaniu dużej sieci sprzedaży biletów MZK jest też wysoce przesadzone albowiem w 40 tysięcznym mieście jest ok 5-7 kiosków w których (nie zawsze) można kupić bilety MZK, więc jaka to jest sieć? Na omawianym odcinku od Carrefoura do ul. Chrobrego takiego biletu MZK nigdzie (oprócz kupna w autobusie z dopłatą)kupić nie można. Kiosk obok Zakładu Kąpielowego sprzedaje wprawdzie bilety ale tamtędy autobusy nie jeżdżą. Pan Jagiera chwali się siecią nie istniejącą siecią sprzedaży biletów w mieście.
-
-
Dobrze oceniany
Ot Sarosta dał... plamy ;).
-
Dobrze oceniany
Jeżeli jest tam tak niebezpiecznie, to czy można wiedzieć ile wypadków odnotowała tam policja w ciągu 5 ostatnich lat?
-
Dobrze oceniany
Trzeba odróżnić dwa pojecia: przystanek i dworzec. Prywtni przewoźnicy używali ulicy Zgorzeleckiej jak dworca, MZK jako przystanku. MZK korzystało bez utrudnień dla innych użytkowników ruchu od 28 lat przewożnicy prywatni od lat 5 i wprowadzili na tym krótkim odcinku spore zamieszanie. Odpowiedzialność zbiorowa w tym wypadku raczej nie na miejscu. Pokrzywdzeni sa pasażerowie w podeszłym wieku którzy mają problemy z poruszaniem się, szczególnie w obecnych trudnych zimowych warunkach.
-
Dobrze oceniany
Idiotyzm jakiś, przecież to jest przy przystanku PKS, przystanki powinny być jak najbliżej tegoż to dworca, co z ludzmi którzy mają większy bagaż?
-
Dobrze oceniany
Właśnie zrobili sobie z tej ulicy dworzec, a przy tym nie dbali o czystość. Chodnikiem ok. godz 15 nie dało się przejść. Dziwne, że dworzec znajdował się na Miejskim chodniku tyle lat. Chcą zarabiać to niech tak jak każdy inny przedsiębiorca wynajmą lub kupią teren i urządzą tam dworzec gdzie człowiek w godziwych warunkach będzie mógł czekać na transport w upale i chłodzie.
-
Dobrze oceniany
I bardzo dobrze bo te busy to masakra w tamtym miejscu tylko widzę ze policja bolesławiecka nie egzekwuje prawa powinni ich usunąć stamtąd ale po co lepiej złapać gówniarza z woreczkiem marihuany i opisać jaki to sukces na skale powiatu. A autobusy miejskie powinny tam zostać bo to prywaciarze narobili tam chaosu a jak im się nie podoba to niech se branżę zmienią i po kłopocie.
-
Dobrze oceniany
Parę metrow dalej jest parking obok Kantoru wywalić tych złotowkarzy i zrobić tam normalą zatoczkę z przystankiem. To rozwiązało by problem chyba.
-
Dobrze oceniany
To sie urzędasy wykazały. Ale najprościej swoją osobę można zaznaczyć idiotycznymi decyzjami, bo mądre pomysły nie przychodzą tak łatwo.