Upierdliwi sasiedzi

  • Dobrze oceniany

    Lotosie nie ten kierunek , zawracaj ;-)

  • Dobrze oceniany

    W takiej dyskusji to wolę iść w ślepą uliczkę ;-))).

  • Dobrze oceniany

    W tym sęk, że to nie dyskusja. Masi - popraw się ;).

  • Dobrze oceniany

    Zwykle to śmigasz po pasie startowym ;-) Aż dziw bierze ;-)2010-01-17, 19:08Trumf , ja zostanę w holdingu na tym samym pułapie , jest mi tu tak dobrze ;-)

  • Dobrze oceniany

    Masi - jeśli ktoś wspiera Cię w Twojej pasji to nie znaczy, że pójdzie za Tobą w ogień.

  • Dobrze oceniany

    Trumf ,nie mieszaj do tego mojej pasji :-) Bardzo Cię proszę ;-) I nikt mnie nie wspiera , myślałem ,że jako jedyny Ty to zrobisz ;-) A tak dalej muszę "sam" ;-)

  • Dobrze oceniany

    Wspierać nie będę bo cała radość w tym by samemu nieść ten ciężar. Z pewnością nogi nie podstawię. Po prostu pokory się ucz, do wielu rzeczy ;)
    Nawet jeśli myślisz, że jesteś doskonały - pamiętaj, zawsze jest ktoś lepszy ;).

  • Dobrze oceniany

    Trumf dokładnie choć nie do końca:-) Nigdy nie myślałem ,że jestem doskonały , dla mnie to słowo nie istnieje , w przeciwieństwie do Ciebie czytając Twój wpis ;-)Człowiek się uczy całe życie niestety :-)

  • Dobrze oceniany

    A tu jesteś w błędzie - nie piszę o pruderii. Trza znać swą wartość ale też mieć świadomość, że zawsze może być lepiej :).

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie, przecież też na pewno stawiasz sobie poprzeczkę coraz wyżej, a nie stoisz w miejscu ;-) Co do wartości zgadzam się w 100% bo nie widzę innej opcji :-)

  • Dobrze oceniany

    Widzisz - mój punkt siedzenia/widzenia już jest inny tj już wiem, że granicy nie ma. Ty szukaj swego limusa :).

  • Dobrze oceniany

    Następnym razem jak użyjesz podobnego słowa typu jak "limus" to daj jakiś link abym poczytał co to znaczy ;-)

  • Dobrze oceniany

    Matka google - leniuszku :)
    Nie znam Twych możliwości - ucz się :).

  • Dobrze oceniany

    Pewnie chciałbyś je poznać... ;-) Ale nic z tego , naprawdę ;-)

  • Dobrze oceniany

    E tam - nie przeceniaj się. To też pewien próg - "nie rób czegoś co jest nieosiągalne". Ale Ci mądrości wykładam ;).