Jerzy Szmajdziński: chcę nawiązywać do p…

  • Dobrze oceniany

    Smukły jak Obama to raczej ten kandydat nie jest ;-).

  • Dobrze oceniany

    stary partyjny beton, brakuje tylko "łysego":D

  • Dobrze oceniany

    Prawdziwy beton nigdy nie kończy ;-).

  • Dobrze oceniany

    Lolka.Prezydenta USA, to my chyba nie będziemy wybierać ? :)P.S.A swoją drogą, to bardzo dziwna kandydatura.Sądziłem, że lewicę stać na coś lepszego.A przynajmniej bardziej charyzmatycznego.Taki Kalisz na przykład ( jeżeli już ma być "beton" ) :)

  • Dobrze oceniany

    Prawdą jest że taki Szmajdziński nie ma najmniejszych szans w wyborach. Wyprzedzi go choćby taki Olechowski, z SLD lepszym kandydatem byłby Olejniczak, bardziej zywiołowy i juz z innego pokolenia... Choć osobiście do Szmajdzińskiego nic nie mam, spoko gość. Ale nie widze go jako prezydenta RP.

  • Dobrze oceniany

    Hegemonie, nawiązałam tylko do wczorajszej rekomendacji udzielonej kandydatowi SLD przez "prawdziwego mężczyznę", czyli L. Millera, ale jak nie oglądasz tych stacji, co ja, to nie wiesz, że oprócz tego jest czarujący jak Sarkosi, podobny do Kennediego, tajemniczy jak Putin i stanowczy jak Merkel ;-).

  • Dobrze oceniany

    Co Ty za telewizję oglądasz Lolka ?To już nikt nie wspomina takich nazwisk jak Bismarck, Lincoln, Adenauer, Reagan, Thatcher, Gorbaczow ?A o Piłsudskim i Grabskim to już nawet nie wspomnę !P.S.Mierna kandydatura i tyle.Pozdrawiam

  • Dobrze oceniany

    Bardzo dobry kandydat przez wiele lat pracował na swój wizerunek polityka konsekwentnego, solidnego, opanowanego, ważącego słowa i mocno związanego z Jelenią Górą oraz naszym regionem. Od pierwszej kadencji sejmu jest czołowym politykiem lewicy, piastował odpowiedzialne funkcje np. minister obrony, obecnie wicemarszałka sejmu. Jego konkurenci są politykami sezonowymi, którzy na scenie politycznej pojawiają się i znikają co kilka lat za każdym razem pod innym szyldem.

  • Dobrze oceniany

    Kazdy z czerwonego establiszmentu jest wrogiem publicznym.

  • Dobrze oceniany

    Kandydaci z prawicy lub centrum są OK, ale kandydat lewicy to już wrog publiczny, Erik to twoje bzdury.

  • Dobrze oceniany

    Erik, prawdziwych wrogów publicznych szukaj w tej kaczorowo-rydzykowej sitwie. Do niej masz chyba bliżej.

  • Dobrze oceniany

    I tak to obie strony spory wymieniają rzeczowe argumenty na temat popieranych przez siebie kandydatów. Jesteście żałośni.2009-12-22, 08:19Sorry: strony sporu.

  • Dobrze oceniany

    Za Kwaśniewskiego nie było takich sporów jak teraz - oni wszyscy po cichu i zgodnie kręcili swoje lody z kasy budżetu państwa. Dopiero coś tam wypłynęło kiedy Michnik w jakimś przejściowym zaćmieniu umysłu nagrał Rywina! Z tym nawiązaniem do prezydentury Kwaśniewskiego to dość ryzykowne. Aleksander pod koniec już nawet nie urządzał imienin, bo kto się u niego pokazał to po roku czy dwu już siedział. Czy chodziło o reklamę rodzinnej firmy meblowej, ułaskawianie gangsterów i kasjerów lewicy, kontuzję goleni na cmentarzu w Charkowie czy może chorobę filipińską?

  • Dobrze oceniany

    Dla mnie kandydatura bardzo dobra -- bo z góry przegrana.

  • Dobrze oceniany

    Postawny mężczyzna, dobrze się prezentuje, mówi zrozumiale i z sensem. Przeciwieństwo małego kaczorka!