Włamał się po okulary przeciwsłoneczne

  • Dobrze oceniany

    Może teraz przejrzy na oczy w tych okularach.

  • Dobrze oceniany

    Co za ziomek widac ze nie wie ze jak isc do wiezienia to tylko za miliony.

  • Dobrze oceniany

    Może to byly jego okulary to je wziął.

  • Dobrze oceniany

    Kradzież to kradzież...

  • Dobrze oceniany

    Raczej - kradzież z włamaniem to kradzież z włamaniem...

  • Dobrze oceniany

    Kradzież dóbr o maksymalnej wartości do 300 zł (lub około tej sumy, nie pamiętam) jest wykroczeniem, powyżej jest już przestępstwem. W tym przypadku na pewno chodzi o kradzież z włamaniem a to już inna kategoria. Idiotyzmem jest włamywanie się do auta po jakieś głupie okulary, bezczelność sięgnęła granic absurdu. Nigdy nie zostawiam w samochodzie nawet paczki cukierków czy butelki mineralnej, a nuż złodziejaszka będzie suszyło :P

  • Dobrze oceniany

    Powtórzę się:3. W wypadku mniejszej wagi, sprawcapodlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.W przypadku kradzieży mienia, uszkodzenia itp. do sumy dającej sie przeliczyć na pieniądze do kwoty 250 zł jest to wykroczenie (nie dotyczy impulsów telefonicznych, energii elektrycznej, broni i amunicji, materiałów wybuchowych, dóbr intelektualnych itd) , czyli czy zagrożony karą grzywny do 5.000, aresztu do 30 dni, nagany plus dodatkowo ewentualnie środkiem karnym ( nawiązka, obowiązek naprawienia szkody). Powyżej sumy 250 zł czyn stanowi przestępstwo, czyli kary już poważniejsze. O stopniu szkodliwość społecznej decyduje sąd, lub prokuratura na etapie postępowania przygotowawczego - okoliczności popełnienia czynu, pobudki jakimi kierował się sprawca, jego warunki osobiste lub materialne, rodzaj i dotkliwość wyrządzonej czynem szkody.A ile grozi za włamanie ale jak nic się nie ukradnie?np bo nie było nic ciekawego.

  • Dobrze oceniany

    Franczesko... Tu mamy do czynienia z włamaniem = wartośc skradzionego mienia nie ma znaczenia - zawsze jest to przestępstwo. art. 279 k.k. Jeśli nic nie ukradłeś to mamy do czynienia ze zniszczeniem mienia.

  • Dobrze oceniany

    Nie wiem czy dobrze widzę, ale to chyba Loui Vuitton{czy jak to tam sie pisze}, takie orginalne to trochę kasy...

  • Dobrze oceniany

    Bzdura. Jeżeli włamałeś się a niczego nie zdołałeś ukraść wóczas odpowiadasz za usiłowanie kradzieży z włamaniem. Jest to przestępstwo ścigane z urzedu. Jeżeli chodzi o zniszczenie mienia to jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Prawdą jest, że przy włamaniu wrtośc mienia nie ma znaczenia.

  • Dobrze oceniany

    Ok. Założenie jest takie:włamuję się do auta, nie niszczę zamka. Dzwonię na policaję i mówię że się włamałem ale niczego nie ukradłem. oni mnie biorą w obroty i ile dostanę.Co wy na takie coś?Usiłowanie odpada bo nic nie usiłowałem ukraść.

  • Dobrze oceniany

    Do Franczesko: Trzeba by było być kompletnym idiotą, żeby włamać się do czyjegoś auta, nic nie zabrać a później zadzwonić na policję i się do tego przyznać. Myślę, że jedyną słuszną karą jaką mogli by ci za to wymierzyć był by pobyt w szpitalu psychiatrycznym.

  • Dobrze oceniany

    10 lat? Chyba spora przesada!

  • Dobrze oceniany

    Nie mi chodzi ile można dostać za samo włamanie,

  • Dobrze oceniany

    10 lat za okulary hahahahahahahaha kocham polskie prawo.