Gratulacje szczególnie za to że słowo Bolesławiec wymienione było we wszystkich przypadkach. Miasto powinno być dumne - tak niewielu zrobiło tak wiele. Ani słowa o sobie a wszystko o swoim mieście.
Gratulacje szczególnie za to że słowo Bolesławiec wymienione było we wszystkich przypadkach. Miasto powinno być dumne - tak niewielu zrobiło tak wiele. Ani słowa o sobie a wszystko o swoim mieście.
Oglądałam. S u p e r! Glinoludy - jak zawsze naj... naj... wspanialsze.
Ja też gratuluję :) Oglądałam z córką. Poznała Papę Glinoluda. Machała do niego. Mnie ten sukces bardzo cieszy. Inicjatywa ludzi, którzy poświęcili swój czas i energię, ma siłę i jest doceniana. Powodzenia.
Kurcze nie mogłam dzisiaj obejrzeć kawy czy herbaty, bo wyłączyli nam prąd! Puśćcie to na tej stronie.
A ja do pracy się spóźniłem! Celowo! Prowadzący, Goście, Obsługa Techniczna byli lekko rozkojarzeni, obserwując Glinoludów. Liczyły sie tylko Szare Ludy. Było super!
Czy ktoś ma link na którym można obejrzeć powtórkę?
Rewelacyjna promocja miasta, brawo Glinoludy!
Również nie byłam w stanie obejrzeć, liczę na to, że filmik pojawi się na ich stronie: tvp.pl/… :).
Podziwiam p. Bogdana za checi za werwe i za wszystko co robi dla tego skostnialego miasta, ma fajna grupe mlodych ludzi i nie tylko ido przodu. Dody to ja nie chce ogladac. Brawo, Brawo!
Ja też podziwiam , szczególnie za "obiecuję jak wrócę to odpowiem..."(wątek związany z psem) ;-) Nie to ,że się czepiam ;-) Ale skoro mają to być informacje rzetelne i wyważone to chyba wypada odpowiedzieć , pisząc słowo "obiecuję".Co do programu "Kawa czy herbata" Gratulacje :-)
Sprawdzcie ten link. rapidshare.de/….2009-08-18, 16:52Jak ktoś nie wie jak się ściąga z RS to podpowiadam, ze klika się w napis FREE na dole, czeka kilkadziesiąt sekund, wpisuje kod i ściąga. A później dzieli wrażeniami :).
Stary Satyr napisał:"Nie wiem ile kosztuje 10 minut czasu antenowego w pierwszym programie TVP,ale podejrzewam ,że kilka milionow złotych :-)"Też nie wiedziałem, z ciekawości sprawdziłem (źródło - brtvp.pl).Minuta reklamy w bloku reklamowym przed drugim wejściem "Kawa czy Herbata" 18 sierpnia o godz 7:35 kosztowała 6200zł - a czas podczas programu jest dużo droższy niż przed nim. Wywiad z Glinoludami o 7:49 trwał 6 minut, poza tym wcześniej kilkanaście razy o Glinoludach/Ceramice/Bolesławcu wspomniano lub pokazano w ramach przebitek lub zapowiedzi. Kilka milionów złotych to troszkę za dużo :), ale oszacowanie "wartości" występu na ok 100tys zł wydaje mi się rozsądne.Korsykanin napisał:"najlepsze projekty promocyjne wychodzą od "amatorów" ze stowarzyszenia Via Sudetica, którzy się tym bawią a nie biorą za to pieniędzy, a co robią "profesjonaliści" którym się za to płaci z naszych pieniędzy?"Dzięki za pochwałę :) Trafiłeś dokładnie w sedno sukcesu różnorakich akcji Via: działamy z własnej potrzeby działania, nie ze względu na umowę o pracę "od 8 do 15 wymyślaj projekty"...Olo napisał:"Ale fajnie wchodzili w kamery :-) mieli swoje parę minut , ale sie wciskali w trakcie innych wywiadów"Na początku grzecznie czekaliśmy na swoją kolej, ale w pewnym momencie reżyser postanowił nas "zagospodarować" wcześniej niż przewidziano w scenariuszu - stąd przed "głównym" występem raz na jakiś czas pojawiał się jakiś Glinolud. To kolejny dowód na "siłę rażenia" białych postaci :)m napisał:"Nic tylko pogratulowac wystepu-mieli swoje 5 min."To nie było "swoje" 5 minut, tylko "bolesławieckie" 5 min. W czasie programu słowo "Bolesławiec" padło wielokrotnie, podczas wywiadu Bogdan zaprosił telewidzów na BŚĆ i do Bolesławca w ogóle - zresztą pierwsze co powiedział to "jesteśmy z Bolesławca", sprawdzić to można w linku podanym przez Jegomościa. Oczywiście opowiedział też czym jest sama Gliniada. Dla węszycieli spisków - o Piwnicy nie wspomniał :) Przypominam, iż Glinoludy wszędzie (na ulotkach, podczas rozmów z widzami etc.) podkreślają skąd są i dlaczego akurat glina.@masi: Co prawda "fizycznie" do Bolesławca wróciliśmy, ale potrzebujemy trochę odespać - program zaczynał się w końcu o 6. Cierpliwości :)Pozdrawiam, R.
Bardzo żałuję, że tym razem nie mogłam się z wami wybrać. Promocja miasta i sierpniowej imprezy udana. Spisaliście się na medal. Ciekawa jestem ile osób, które dowiedziały się o tym za pośrednictwem ogólnopolskiej telewizji, odwiedzi Bolesławiec w ciągu najbliższego weekendu. Kilkoro moich znajomych już pytało mnie o noclegi bo chce przyjechać w odwiedziny. Ja nie miałam takiej siły przebicia namawiając ich i mówiąc, że to super impreza. Wystarczyła akcja "Uwolnić dzbany" i 6 minut w "Kawie czy herbacie" a wszyscy zapragnęli jednak przyjechać i zobaczyć to na własne oczy. Jeszcze raz gratuluję sukcesu i życzę Wam i sobie aby w sobotę była piękna, ciepła i słoneczna pogoda.
Miasto tak czy inzczej podzielone jest na dwa główne fronty. Na tych którzy chcą to miasto wyciągnąć na powierzchnię - dla idei i radości Oraz na tych którzy chcą z miasta /obywateli/ wyciągnąć ile się da - jest to ich jedyny pomysł na rozwój / urzędów/. Gratulacje dla Via oraz B. N z "glinolepami".
Bardzo dziękujemy wszystkim tym, dzięki którym mogliśmy wystąpić w programie i zaprosić widzów "kawy czy herbaty" do Bolesławca. Szczególne podziękowania kierujemy do Beaty Dżon: - ) Dziękujemy 'Pani Helenie Smoleńskiej- prezes Spółdzielni Rękodzieła Artystycznego "Ceramika Artystyczna" za to, że udostępniła nam eksponaty do ekspozycji i wyraziła zgodę, aby wraz z nami wystąpiła pracownica Spółdzielni - Pani Monika Walera - świetna malarka. Bardzo nam pomógł Pan Paweł Zwierz z Manufaktury, wypożyczając przepiękną zastawę, która ubogaciła nasz występ. Nasza ekipa spisała się świetnie: Ewa, Asia, Jagoda, Dominika, Maria, Grześ i Radek, Monika, no i oczywiście Bogdan. Dzięki Robertowi mamy rewelacyjne zdjęcia z planu. Z uwagi na konwencję programu nie mogliśmy na antenie podziękować Powiatowi Bolesławieckiemu - Panu Staroście Cezaremu Przybylskiemu za życzliwość, Panu Dariuszowi Kwaśniewskiemu, Paniom: Alicji Krzyszczak, Renacie Czerwińskiej i Urszuli Frąszczak - Matyjewicz za nieocenioną pomoc. BARDZO DZIĘKUJEMY.