Z czystej troski? To po co te bezmyślne tłumaczenia, że niby je Pan karmi i leczy? I jeszcze ma płacić? Czy nie jest to Pana... obowiązkiem? Mogą mnie zaczipować, będzie potrzeba, nie ma problemu! I chyba troszkę niesmacznie porównywać zwierzęta do dzieci. Ale cóż widzę, że na więcej Pana nie stać!