Rozbój w pawilonie handlowym - policja s…

  • Dobrze oceniany

    Pierwszy.

  • Dobrze oceniany

    "Policja ustala ile pieniędzy zginęło". Jeszcze się nie doliczyli? Przez dwa dni!

  • Dobrze oceniany

    Do Pytek. Jak pracownica nie wie ile było pieniędzy to policja skąd ma wiedzieć? :).

  • Dobrze oceniany

    Do S - policja ma gonić zbira, a nie przeprowadzać remanent (jak by z notki wynikało - 2 dni! ) i liczyć kasę, bo tej w takiej budce było najwyżej kilkaset złotych.

  • Dobrze oceniany

    A gdzie monitoring? Przeca dworzec PKS jest takim miejscem gdzie obowiązkowo powinny być zamontowane kamery...

  • Dobrze oceniany

    Jak miała kase to odrazu powinno wyjsc ile brakuje [...]

  • Dobrze oceniany

    Na kasie fiskalnej wystarczy zrobić raport ze stanu kasy! I wszystko wiadomo :) A mniemam, ze taka kasę tam miała.

  • Dobrze oceniany

    Do Jaga: A Ty juz tam wiesz najlepiej czy nabijała na kase czy nie.

  • Dobrze oceniany

    Bo jak by zrobic stan kasy toby wyszło ile brakyuje w kasie.[...]

  • Dobrze oceniany

    Normalnie dziki zachód.

  • Dobrze oceniany

    Misiaczki... Policja od razu wiedziała ile kasy zagineło... Szkoda że nie napisali jakie bufony strzeliła nasza kochana policja. I nie czepiajcie się biednej kobiety... Każdemu łatwo pisać, ale jak by wam splówe przystawili do głowy to też by wam nie było śmiesznie, a broń była prawdziwa...

  • Dobrze oceniany

    Nie macie o czym dyskutować? Pogadajcie o filmach albo muzyce. To co wy tu wypisujecie to są jakieś bzdury. I to jest wasza niewiedza. A nie sklepowej. Jakbyście nie wiedzieli co wypisują strony typu bolesławiec. Org. Nie wiecie to się cholera jasna nie odzywajcie. PS. Nie kradła.

  • Dobrze oceniany

    Ludzie nie obrażajcie osoby pracującej w pawilonie - przecież tam nie byliście i nie widzieliście tego zajścia. Smutne jest to co piszecie.

  • Dobrze oceniany

    Proszę nie pisać ani nie sugerować, że ktoś kradł czy oszukiwał. Sprawa już się wyjaśniła. Nikt nie oszukiwał ani nie nabijał nic na lewo. Na początku były rozbieżności czy zginęło 650 czy 550 zł. Ostatecznie policja ustaliła, że skradziono 550 zł. Napastnik prawdopodobnie nie zauważył, że 100 zł wypadło mu z ręki.

  • Dobrze oceniany

    Ten koleś to zawodowiec już nie jeden kiosk tak wy''ruch''ał!