Kierowca Mazdy ranny w wypadku koło Świę…

  • Dobrze oceniany

    :(.

  • Dobrze oceniany

    Byłem jako jeden z pierwszysch przy tym wypadku, znów w gre wchodzi zbyt duża predkośc i niedostosowanie sie do warunków panujących na drodze. Kolega wyprzedzał wszystkich jak leci wpadł w taką dużą kałuże na jezdni i przy tej predkosci stracił panowanie nad autem. Całe szczescie ze nikt nie jechal z przeciwka bo byłaby wieksza tragedia.

  • Dobrze oceniany

    Teraz mozemy tylko bardziej sie pilnowaćjuz nic nie naprawimy.

  • Dobrze oceniany

    Tomaho i co pomogles mu zanim przyjechaly sluzby ratunkowe czy robiles zdiecia wypadku.

  • Dobrze oceniany

    Ludzka głupota ;(.