Andrzej Chodyra jest nowym szefem PWiK

  • Dobrze oceniany

    W końcu ktoś odpowiedni na odpowiednim miejscu. Jest nadzieja, że zrobi tam porządek.

  • Dobrze oceniany

    Ile ludzi straci pracę i kiedy PWiK ogłosi upadłość?

  • Dobrze oceniany

    Oby wodociągi należały do naszego miasta a nie do SLD.

  • Dobrze oceniany

    Na biednego nie trafiło. Nie ma to jak układy.

  • Dobrze oceniany

    Kolesie kolesiów są naszymi kolesiami. Amen.

  • Dobrze oceniany

    Nareszcie ktoś z czerwonymi zrobi tu porządek.

  • Dobrze oceniany

    Może stąd też go na taczce wywiozą :-D

  • Dobrze oceniany

    Całe szczęście, bo za Burniaka płynęła mi czerwona woda z kranu. Co do Pana Andrzeja, to należy do najlepszych serferów w naszym mieście - leci na najwyższej fali układów i wykonuje triki, za które "jury" najlepiej płaci. Czas na zmiany?

  • Dobrze oceniany

    Układ goni układ, w naszym samorządzie, to tak jak w Rządzie. Od posadki do posadki.

  • Dobrze oceniany

    Pan Burniak pomyślał sobie, że jak obstawi się ludźmi z partii i rodziny, to zapewni sobie bezpieczną egzystencję i luksus. Za bardzo poczuł siłę Temidy, która przesłoniła mu oczy i nie dostrzegł w porę, że już skończyła się jego władza.

  • Dobrze oceniany

    No tak, dostanie pensję 2 razy większą, niż miał jako wiceprezydent. A że za kilka miesięcy cena wody pójdzie w górę, to nie wszyscy zauważą.

  • Dobrze oceniany

    To już po wodociągach - amen

  • Dobrze oceniany

    Ostatni bastion komunizmu w Bolesławcu należy do przeszłości. Po zmianie należy spodziewać się poprawy bytu pracowników.

  • Dobrze oceniany

    No to teraz wyszło szydło z worka, kto stał za odwołaniem Pana B. Czy było to na zamówienie Pana Romana?

  • Dobrze oceniany

    Pan Chodyra ma otwarty umysł, jego działania są racjonalne. Oczywiscie, będzie mu trudno na początku, bo kolesie Burniaka w niczym mu nie pomogą. Ale to wreszcie coś normalnego, że przychodzi czlowiek, reprezentujący nie tylko RZETELNE wykształcenie, ale także prawdziwy patriotyzm. Jestem z Panem Chodyrą, myślę, że to dobra zamiana.