No miała napisać coś pikantnego :-) i chyba czasu nie miała Nasza Rózia :-).
Wielokrotnie uprawiałam seks z mężem swe…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze ocenianyJa napiszę coś pikantnego -> Lubię meksykańskie i tureckie żarcie ;-).
-
Dobrze oceniany
To fajnie.
-
Dobrze oceniany
Kochałam się przez kilka lat z kumplem mego męża. Patrzyliśmy przez balkon jak mój szedł do pracy. Było super. Kilka lat. Teraz pozostały tylko wspomnienia -- bajeczne. Teraz ja spoglądam na ten balkon z zazdrością że to jego żona tam jest nie ja.
-
Dobrze oceniany
A ja zdradzam swojego faceta z jego kolega. Kilka razy byl umnie. Bo moj pije zbyt czesto.
-
Dobrze ocenianyNo Masi teraz to już Rózia nie ma szans z Tobą :-) co by nie napisała jest przegrana :-) tak pikantnej historyjki w życiu nie słyszałam :-).
-
Dobrze oceniany
Zdradziłas k-o mie.
-
-
Dobrze ocenianyWidzę ze zdrada jest teraz powodem do dumy, ciekawe dlaczego nie chwalą się Ci co zostali zdradzeni. Mam cichą nadzieję, że kiedyś role się odwrócą, ba a może już się odwróciły, tylko nic o tym nie wiecie.
-
Dobrze ocenianyLaski czytam i nie wierze... jedna lepsza od drugiej. Jest czym się szczycić naprawdę... : -\ a Ty Agnieszko spisywałaś jakaś umowę ze swoim facetem że z nim będziesz na dobre i złe? Skoro nie podoba się że pije to po choinke w ogóle z nim jesteś... zresztą fajne wytłumaczenie zdrady... zdradzam bo mój zbyt często pije...
-
Dobrze ocenianyMonisa, to podróby chcące prowokować tanią sensacją ;-)
Nie ma sensu dalszej konwersacji z podszywami ;-)
Ps Załóżcie nowy topic sciene fiction i tam smarujcie ;-). -
Dobrze ocenianyNo fakt czytając niektóre wypowiedzi, aż trudno uwierzyc w ich realnośc... Jednak pamiętajcie, że kiedyś wszystko się odwróci na waszą niekorzyśc... same możecie poczuc na własnej skórze, jak to jest byc TĄ zdradzoną. Dlatego nie chwalcie się tym tak teraz... ! Wiernośc przede wszystkim! :).
-
Dobrze oceniany
To nie przechwałki a nostalgiczne wspomnienia i refleksja.
-
Dobrze ocenianyTakie baby to na stos od razu. :-) ale prawda, chwyt marketingowy :-P.
-
Dobrze ocenianyTak mi się zdaje że najgłośniej ryczy ta krowa która mało mleka daje! Może bujna wyobraźnia, co? Chociaż znam taką jedną co się podstawia każdemu, nawet próbowała omamić mojego męża, więc dostała to na co zasłużyła, he he spierdzielała jak struś!
-
Dobrze ocenianyTakie to tylko gonić... gnidy dworskie ;-).