Południowo-wschodnia dzicz przywlekła ten sposób "użyźniania" gleby wraz z falą imigrantów zaraz po wojnie i tak przekazuje tę "tradycję" z pokolenia na pokolenie. Karać, karać i jeszcze raz karać! Na Górnym Śląsku, Kujawach, Opolszczyźnie czy w Wielkopolsce nikomu nawet do głowy nie wpadłoby, że można tak postępować z przyrodą.
Plaga wypalania traw
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Może dzięcioły zaproponujecie inny sposób. Chaszcze rosną do wysokości 2 metrów, a potem to się dopiero palą. Rowów melioracyjnych nikt nie utrzymuje, ale cwaniaczków (takich jak Bolek) w okolicy pełno. Najłatwiej wydać zakaz i być z siebie zadowolonym.
-
Dobrze oceniany
To trzeba coś robić zanim będą miały 2 metry a nie czekać aż urosną i potem mówić, że inaczej nie można. Jechałam kiedyś samochodem a tu ni z tego ni z owego paliła się trawa a dym walił gęsty na szosę. Dobrze Bolek mówi, karać i tyle.
-
Dobrze oceniany
BOLEK sam jesteś jak dzicz razem z realistką.
-
Dobrze oceniany
Popatrzcie jadąc przez inne województwa czy widac gdzie indziej m.in. przy drogach krzaki, wysokie trawy, itp. Prawie wszędzie ładnie przystrzyżone i posprzatane, tylko jakoś w powiecie jeleniogórskim i bolesławieckim jest zawsze najbrzydziej. Nie wiem czyja to wina, ale tak jest.
-
Dobrze oceniany
Niech strażacy razem z Bolkiem i realistką, zamiast gadać bzdury, zajmą się wycinką chaszczy i traw. Bo widac że strasznie sie nudzą. Będzie wszędzie "ładnie przystrzyżone i posprzątane".
-
Dobrze oceniany
Tu para idzie w gwizdek -- lepiej organizować imprezki dla vipów, rocznice urzędów i służb mundurowych -po co tracić kase na jakieś tam trawsko.
-
-
Dobrze oceniany
Przypomnę tylko, że idiotycznym zakazem palenia liści jesienią, zostało zniszczonych wiele kasztanowców.
-
Dobrze oceniany
Te boluś zbastuj troszke bo gów. O wiesz a się sadzisz a dziczy to sobie poszukaj w drugim pokoju łajzo! Mak 5!
-
Dobrze oceniany
Karolu, jak masz wypisywać durnoty to się ze 3 razy zastanów. Kto ma chwasty, niech się nimi zajmie, skoro do tego dopuścił. Ja nikomu nie każę zajmować się moimi. Za rządzenie się na cudzym polu ( bo te wypalane pola mają właścicieli ) można tylko w łeb zarobić. A czasy czynów społecznych to już dawno mamy za sobą, nie wiem czy to zauważyłeś?
-
Dobrze oceniany
Realistko, czy twoje 10 metrów kwadratowych działki to cała zieleń w mieście? Zmuś miasto i gminę do corocznego oczyszczania z zielska kilkudziesięciu km rowów melioracyjnych. Albo lepiej - wyłóż na to swoją kasę cwaniaczko.
-
Dobrze oceniany
Nie mam działki, a poza tym zgubiłaś całkowicie wątek Zofio i pleciesz nie na temat. A problem dotyczy wypalania traw poza miastem a nie koszenia trawników i chwastów w mieście. Niektórzy twierdzą, że muszą wypalać bo chwasty mają nawet 2 metry. O zieleń w mieście w ogóle tu nie chodzi. Przeczytaj zanim coś głupiego palniesz. Gdzie masz w mieście rowy melioracyjne? Całkiem ci rozum wypaliło.
-
Dobrze oceniany
Oczywiście Realistka najmadrzejsza... zresztą jak na każdym forum... żal. Pl.
-
Dobrze oceniany
Realistko uważaj żeby ktoś ni podpalił słomy co ci z butów wystaje.
-
Dobrze oceniany
Trawy nie trzeba wypalać lepiej ją wykosić.