Czas na miętową herbatę

  • Dobrze oceniany

    Był to najsłodszy, najpiękniejszy filieton jaki w życiu czytałem, dzięki ci Grażynko, że w tak magiczny sposób przenosisz nas w krainy fantazji i aromatu herbaty, ah!! jesteś chyba najbardziej utalentowaną filetonistką.......

  • Dobrze oceniany

    O tak, w życiu nie czytałem nic lepszego. Jestem pod wrażeniem umiejętności Grażynki. Ona ma dar przekazywania internautom to co najcenniejsze. Kwintesencja smaku, elegancji, ogólnie mozna przyjąć, że czuć ten aromat nad całym Bolesławcem :-).

  • Dobrze oceniany

    O tak zdecydowanie się zgadzam!! kwintesencja czystej formy ubrana w słowa tak piękne, iż można to czytać bez końca odkrywając coraz to nowsze przyjemności lektury, nowe płaszczyzny ideowe. Piękne dzieło Grażynko, pozdrawiam cieplutko!

  • Dobrze oceniany

    Dobre zdjęcia.

  • Dobrze oceniany

    Boże, ale wy Adam Masi i w idiotów z siebie robicie. Widac od razu ze nie felieton oceniacie, a nienawidzicie autorki.

  • Dobrze oceniany

    to już nawet pozytywnych warażeń nie można mieć:(

  • Dobrze oceniany

    Tomtom, nie siej tutaj "propagandy" ;-) Pomijając ten felieton darzę Grażynkę sympatią choć jej w ogóle nie znam ;-) XD.

  • Dobrze oceniany

    A świstak siedzi i zawija w te papierki jak szalony :) Sprytnie was załatwili... publikując całą waszą "twórczość" bez cenzury, różnorodną i pełną "sympatii". Ale tego właśnie tak chcieliście. Klient nasz pan :) )).

  • Dobrze oceniany

    Adamie, kiedyś mi pisałeś, czego nie lubisz w ludziach... Coraz częściej te niefajne cechy odnajduję w Tobie.Co do felietonu: Grażyna fantastycznie opisuje miejsca, emocje, klimat. Podróż z nią gdziekolwiek to super przeżycie. Wiem, bo doświadczyłem :) Jej materiały czy felietony są na wysokim poziomie, dlatego je publikuję.

  • Dobrze oceniany

    wiesz Krzysztofie, nie śmiem przytaczać tego o czym mi pisałeś, bo nie nadaje się to na publikacje.Co do reszty - nie pytałem się o twoje prywatne przeżycia z podróży ani nie kwestionowałem zasadności publikacji - więc nie masz mi się z czego tłumaczyć. Nie musisz się także tłumaczyć, dlaczego zwykły wierszyk musisz wyciąć dwa razy i następnie wklejać.pozdrawiam /

  • Dobrze oceniany

    Krzysiek, fajną cechą jest usuwanie postów? Masz portal niby istotnych i rzetelnych informacji... Z Twoim zdaniem nie musi się każdy zgadzać prawda? ;-) Wtedy byłaby jedna, wielka monotonia: -) Można wystawić opinię w związku z tematem, to ją wystawiłem w formie wiersza. I nie mieszaj w to Adama, bo jedynie ja się wychyliłem. Więc swoje żale kieruj w moją stronę. Myślę, że nikogo nie obraziłem tym co napisałem. Po drugie było to w formie żartu :-) Pozdrawiam :-).

  • Dobrze oceniany

    Jeśli nie pamiętasz, to nie skomentowałem wtedy tego, bo wyczułem nutkę hipokryzji i zakłamania. Nie masz więc czego przytoczyć.Widzisz, z takimi ludźmi jak Ty, jest problem. Wchodzą na czyjąś stronę, robią bajzel i jeszcze się burzą, jak ktoś wyłączy ich "opinie". Jest wolność słowa, każdy może pisać co chce. Załóż więc sobie stronę, bloga, czy co tam chcesz, i wyżywaj się do woli. Możesz też pisać u Marczewskiego i Łętowskiego, oni przyciągają takich ludzi jak Ty. Powodzenia, mam nadzieję że się obrazisz i już tu nie wejdziesz.Masi... Nawet nie wiesz, jakie przyjemne jest wyłączanie postów :) A na poważnie. Wasze komentarze to nie są informacje, tym bardziej rzetelne. Sami to dziś udowodniliście pisząc najpierw negatywne, potem pozytywne opinie.Wyłączylismy najpierw wasze komentarze, bo śmierdziały czystą złośliwością. Potem pomyśleliśmy, że w sumie to i tak dla nas opinie znaczenia nie mają, więc je włączyliśmy. W międzyczasie wy zdążyliście napisać pochlebne opinie i w sumie wyszło, że tak naprawdę możecie dowolną rzecz napisać. Tym bardziej jesteśmy wiec przekonani, że wasze zdanie ma zerową wartość.Zapraszam więc do komentowania, niech jad czy miód strumieniami leje się :)PS - Mam wciąż nadzieję, że Adam M. założy sobie bloga.

  • Dobrze oceniany

    Krzysztofie, widzisz, cukierkowaty komentarz był wyłącznie po to napisany, aby zobaczyć czy będzie również usunięty :-) Więc czyja była tak naprawdę gra? Moja czy Twoja? ;-) Ps Jeżeli będziesz usuwał kiedykolwiek mój post to proszę abyś poinformował mnie o tym (z jakiej przyczyny itp). Z góry dziękuję :-)
    Pozdrawiam :-).

  • Dobrze oceniany

    Masi, gra z obu stron była :) Mam prośbę, zarejestruj się, wtedy będę miał maila do Ciebie i będę mógł informować.

  • Dobrze oceniany

    Szanowny Panie Krzysztofie, proszę o więcej obiektywizmu, bo przecież to Masi zamieścił wierszyk, który dość długo "wisiał", potem obaj z Adamem ( po jego usunięciu) napisali same pochlebne opinie i to dopiero było z Ich strony złośliwe - istotnie... Pozdrawiam wiosennie ( a bloga już mam ) :-).