Dzięki Bogu że nikomu nic się nie stało i kamienica została uratowana. Az boje się pomyślec, że ogień mógłby przeskoczyć na sąsiednie budynki.
Spłonęło mieszkanie przy ulicy Karola Mi…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ciekawe jaka była przyczyna nic konkretnego nienapisali szkoda ale dobrze ze nikomu nic sie niestało ciekawe jak te mieszkania na dole.
-
Dobrze oceniany
HIENY! Nie ma to jak sobie napędzać oglądalność ciesząc się że było się pierwszymi.
-
Dobrze oceniany
A co zal dupe sciska ze nie byles pierwszy? Nie rozumiem Twego wpisu.
-
Dobrze oceniany
Masz racje ale teraz miasto musi pomyslec jak pomuc pogożelcą.2009-03-17, 12:34Iwa do piotra to było do ciebie.
-
Dobrze oceniany
A ja widziałam jak tO sie paliło wielkie dymy! I ogień!
-
Dobrze oceniany
Powiem Wam wszystkim tak, warto zapiezpieczyć swój majątek i dobytek czasem całego naszego życia, są możliwości że przy takiej tragedii śpimy spokojnie, bo mamy zapbezpieczenie finasowe i wiemy że bedzie nam łatwiej zacząć od nowa lub odbudować to co było. Sebastian - doradca finasowo ubezpieczeniowy
-
-
Dobrze oceniany
No... właśnie. Muszę ubezpieczyc mieszkanie. Koniecznie...
-
Dobrze oceniany
Widzę, że muszę wpaść do tego Boleslawca. Oczywiście z kumplami ;).
-
Dobrze oceniany
Najważniejsze, że nic nikomu się nie stało. W tym mieszkaniu mieszkała moja mama. Od tygodnia przebywa w szpitalu i nic nie wie o stracie całego dorobku, jest przykre.
-
Dobrze oceniany
Bardzo współczujemy pani Halinko. Oby mama nie przeżyła za bardzo tej ogromnej straty.
-
Dobrze oceniany
Jechałam w tym czasie i widziałam, dym aż po LO, ale straży jeszcze wtedy nie było. Może jakąś zbiórkę zainicjować, tak jak było po pożarze na Gdańskiej? Taka starsza i chora osoba sama sobie nie poradzi.
-
Dobrze oceniany
Bardzo do bry pomysł, ta starsza osoba nie pozbiera się sama, tym bardziej jest zasłużona, walczyła w byłej Jugosławii ma 83 lat.
-
Dobrze oceniany
Szkoda bardzo tej pani a niewiadomo czy nieczeba pomuc tym co nadole mieszkaja przeciez im wszystko zalało.
-
Dobrze oceniany
Ciekawe jakie były przyczyny czy potpalenie czy od kabli sie zajeło ;).