2

  • Dobrze oceniany

    Swoja sympatię do gliny zawdzieczam tylko i wyłącznie tej Pani :-)



  • Dobrze oceniany

    Satyrze ujęły Cię wdzięki i czar Demi Moore? ;-).

  • Dobrze oceniany

    znaczy się satyrze, chciałbyś być przez nią "lepiony"?

  • Dobrze oceniany

    Teraz wiem co mieli na mysli autorzy hasła " Z miłości do gliny" :-)



    Po obejrzeniu pierwszych 2 minut chyba każdy żałuje ,że nie jest wazonikiem :-)

  • Dobrze oceniany

    @Stary Satyrze, a ja po obejrzeniu tego co nam zaprezentowałeś, chyba jednak rzucę fotografię i zostanęe "gliniarzem" ;)))Pozdrowienia dla tych co garnki lepią :)

  • Dobrze oceniany

    Widzę, że Satyr porzucił grę na piszczałce i wybrał garncarstwo :-) Oby nie zaczął zajmować się fotografią!

  • Dobrze oceniany

    Niezła myśl :-)Wynajmę jakiś obskurny pokój z zagrzybiałą scianą przy Ogrodowej , nazwę go garsonierą lub atelie by sprawie dodać pikanterii ... i jeśli Ty odważysz się być niczym Sara Saudkova to ja gotów jestem, pobawić się w pana Saudka ....:-)fotal.pl/…

  • Dobrze oceniany

    No i stoję teraz w rozkroku !!! Bo nie wiem czy jednak nie zostać przy fotografii ... Soudkiem to może nie będę /bo zdjęcia robię do Bani/ ale popróbować zawsze można ;)

  • Dobrze oceniany

    To ja mam teraz problem. :-).

  • Dobrze oceniany

    Tym bardziej że nie święci garnki lepia, więc to kusząca wizja ;).

  • Dobrze oceniany

    @Lolka ???

  • Dobrze oceniany

    Ikcelamie, dorównujesz Satyrowi w grze na piszczałce, że o fotografii nie wspomnę, to już zostaw Mu chociaż to garncarstwo ( w wyobrazni ) :-).