Czy feministki nienawidzą mężczyzn?

  • Dobrze oceniany

    Grażyno, Twój punkt widzenia na sprawy damsko-męskie jest bardzo ciekawy, czy filmik który dedykuję wszystkim feministkom mógłby stać sie punktem wyjścia do następnego felietonu?Pozdrawiam równie ciepło :-)

  • Dobrze oceniany

    Udaj się do " Aleksa" - Grażynę oszczędz :-( hyba że udajesz mądrzejszego niż jesteś...2008-12-19, 21:05To nie mól błąd).2008-12-19, 21:43A tak wogle - mooj facet jezdzi czarnym jaguarem - beze mnie!

  • Dobrze oceniany

    Lola i znów księżniczka Anna spadła z konia ;)
    -domena starych bab :).

  • Dobrze oceniany

    Stary Satyrze, dzięki za film. Uśmiałam się do łez, polecam wszystkim. Ten facet ROZUMIE problem z kobietami i w ten sposób rozumie kobiety jak prawdziwa feministka. Miłej nocki.

  • Dobrze oceniany

    Grażynko - przeczytaj mój poprzedni post i przypomnij sobie, że jesteś tylko zwykłą kurą domową :).

  • Dobrze oceniany

    Trumfie , wstań może od komputera,podejdź do lustra,przypomnij sobie o dzisiejszym głosowaniu nad pomostówkami,I wypowiedz sobie głośno słowa Lecha który myśli o Jarku:"Cokolwiek zrobiliście mojemu bratu - mnieście zrobili...." :-) Dobranoc :-)

  • Dobrze oceniany

    Lubie facetow, których umysl siega dalej niz ich penis.

  • Dobrze oceniany

    Jago- to pierwszy felieton, który mi się w zasadzie spodobał, chyba dlatego, że jest na zupelnie inny temat niż poprzednie. P. S- no ja wciaż czekam ;d.

  • Dobrze oceniany

    Dużo dalej , czy wystarczy troszeczkę ? :-)

  • Dobrze oceniany

    Wszystkie baby mocne w gębie dopóki światło nie zgaśnie.

  • Dobrze oceniany

    No i tu Tadku podsumowałeś całe "myślenie" facetów. To wam przeszkadza w normalnym traktowaniu kobiet. Prowokacja Grażyny staje się dla mnie(dzięki takim jak Tadka wypowiedziom)powodem do "zapisania się" do feministek.

  • Dobrze oceniany

    Mój Boże, feminizm najwidoczniej jest bardziej zaraźliwy niż grypa jelitowa skoro dotarł nawet do Bożejowic...

  • Dobrze oceniany

    Zaraz będzie, że każdy facet to "szowinistyczna świnia" ;-)
    A feministki to nic innego jak "pasztety" i ładne, wykształcone "panienki" po trzydziestce, które są zazwyczaj "anormalne" ;-) tzw. "niedopchnencje" ;-).

  • Dobrze oceniany

    Love gras i polecam.2008-12-20, 13:20Pal ziulko.

  • Dobrze oceniany

    Satyrze - kiedyś już pisałem o swojej awersji do polityki. A co do tych dwóch :), nie jestem uprzedzony do myśi ale wzrostu to i owszem. Kurdupelki mają to do siebie, że przez całe życie chcą podskoczyć wyżej niż ich 4 litery - chyba taka wada fabryczna. Z feministaki jest podobnie; Nie mogąc zmienić swojej fizyczności to próbują pokombinować z otoczeniem ;).2008-12-20, 13:47Z feministami*.