Spokojnie moi mili :-) Na szczęście nie emigruję do Gabonu a więc kontakt z Wami będę miała zapewniony. Najgorzej jest Kasiu gdy komuś się wydaje, że jego intelekt wzlatuje pod niebiosa. ;-)
Pełzające robaczki Lolu ani ziębi ani grzeje czy orły latają wysoko czy ciut niżej i tak są robaczkami popychającymi swoje kulki zrobione z trudem uzbieranego nawozu ;-)
Moje uczennice tworzą świat zdecydowanie lepszy i ambitniejszy niż robaczki. Apropos posłuchajcie tego człowieka (nie mylić z tą kobietą ;-) wszystkie trzy części.
Na fantastyczne argumenty mamy okrzyki "nieprawda" i ogromną głupotę. Doskonały przykład co może się stać z kobietą, która przesiąknie ideałami pseudo równouprawnienia. Br. Właśnie tego trzeba oszczędzić młodym kobietom.
Obejrzałam Różo Korwina Mikke. Zapraszają go jeszcze mało znane "telewizje", by ubarwić program, ot taka głupiutka rozrywka bez żadnego realnego wpływu na politykę. On to się musi czuć jak kura domowa teraz :)
I mam takie pytanie. Czy Ty nie jesteś Różo facetem, który swego czasu pisywał na bolcu? On się kochał w Korwinie. Tak mi do głowy przyszło. Wtedy nazywał się Kostas, czy coś takiego?
Rózo, piszesz tak: na fantastyczne argumenty, mamy okrzyki (... ) i ogromna głupotę. O Korwinie wypowiadasz się w superlatywach, o kobiecie przeciwstawiającej się jego argumentacji, piszesz, że głupia. Korwina podziwiasz, jak Kostas. Stąd moje przypuszczenia. Piszesz też w podobnym stylu, co tamte felietony. Pamiętam ten o rodzinie. I lubisz być w centrum internetowego zainteresowania.
Nie wiem Salcia jak Cię przekonać, honorem zaręczam, że nie mam z niejakim Kostasem nic wspólnego :-/
Lolu coś Cię dręczy ;-) no dobra nie pełzasz biegasz na sześciu nóżkach to już awans :-).
różo - po starej znajomości - między nami robakami - zdaje się, iż na necie jest twoja fotka, mam nadzieję, że Lolka nie jest do ciebie podobna!!!!!pl.wikipedia.org/…
Lolka niedługo portal zamieni się w "pudelka" ;-)
Będzie wiadomo kto z kim sypia, kto kogo zdradza i komu rosną rogi ;-) Wiadome jest dlaczego tak Cię nie lubi Rózia, pewnie jest jej mało "jeden mąż" khe khe.