A nauczycielom tez dyrektorzy kupia? W szkola coraz gorzej i zagrozenie wieksze jak w urzedach... chybe lekka przesada i „zacheta" do zaczepiania pan by je przetestowac :). Paralizatory oczywiscie :).
Paralizatory dostaną pracownice MOPS-u
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Super pomysł, ja marze o własne broni ostrej. Tylko czekam na prawo właściwe.
-
Dobrze oceniany
Pamiętam panią Dłużyk za czasów szkoły sredniej w ' górniku ': D. I lekcje PO z nią, bardzo sympatyczna kobieta - aż chcialo sie chodzić :).
-
Dobrze ocenianyNie zgrabniej byłoby napisać „Pracownice MOPS-u dostaną paralizatory"? Wiem, że paralizatory na pierwszym miejscu robią większe wrażenie, ale powinno być najpierw kto, a potem co.
-
Dobrze oceniany
W pokoju P. Dyrektor wiszą story z kory. Z tego szyje sie pościel i taką mam. Fliżanki powinny stać w sekretariacie bo od tego jest. NIe żebym była złośliwa, ale mnie to razi.
-
Dobrze oceniany
O słodka godzino! Aż strach się bać.
-
Dobrze ocenianyOdnoszę wrażenie ,iż zaloga placowki nudzi sie jak mops :-)Dlatego też,w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo pracownikow , kierownictwo jednostki powinno dodatkowo zapewnić osobom bezpośrednio kontaktującym się z podopiecznymi - odpowiednią odzież ochronną.Kto jak kto ,ale były nauczyciel przysposobienia obronnego w szkole średniej , powinien wiedzieć iż receptą na zagrożenia chemiczne i biologiczne jest wyłącznie ubranie OP -1 stosowanie z powodzeniem w naszej armii od 30 lat.Może nie jest zbyt wygodne i nieco krępuje ruchy- ale nic to...:-)Bezpieczeństwo - przede wszystkim jak mawiał Feliks Edmundowicz Dzierżyński....Kto wie ile prądków kocha, bakterii Escherichi coli,gronkowcow i byc może nawet wirusow HIV może znależć sie na podaniu o zapomogę?Alternatywnym rozwiązaniem chroniącym pracowników od petentów będących żródłem zagrożeń chemicznych ,biologicznych i agresji bezpośredniej jest zlikwidowanie tzw okienek .W holu placowki można stworzyć stanowiska komputerowe z kamerkami i mikrofonami i za ich pośrednictwem kontaktowac się z urzędnikami.Zaraz ktoś mi zarzuci , że wymagana jest forma papierowa podania lub wniosku o pomoc spoleczną.Jest sposób i na to :-)W holu należy zamontować otwor wrzutowy na dokumenty papierowe.Gdy zbierze się ich odpowiednia ilość np kilogram, to taśmociąg przemieści je do sterylizatora w celu wyjałowienia.Nie martwie się ,że ginąć będą kamerki internetowe , klawiatury, myszy, monitory lub całe komputery . Jak pokazał Stanisław Bareja w filmie Miś , można uchronić przed kradzieżą nawet sztućce i talerze w mlecznym barze - trzeba tylko trochę pomyśleć i twórczo rozwinąć tą ideę...:-)
-
-
Dobrze oceniany
Stary Satyr-10/10, uśmiałam się do łez! Dzięki za wspaniałą poprawę humoru!
-
Dobrze oceniany