Satyr jesteś typowy członek Polskiej społeczności, który chce wszystkich sprowadzić do swojego poziomu ok! Możesz to robić jesteś wolny człowiek i smaruj się czym tylko chcesz. Mogę Cię na tą drogę poszukiwania luk prawnych nawet pobłogosławić. Ale smarowanie nie świadomych ludzi dla osiągnięcia jakiegoś celu czymś co nie jest prze nich osobiście przygotowane z surowców przez nich nie pozyskanych. To uważaj po czym stąpasz. POzdrawiam Satyra.
Para Glinoludów wzięła prawdziwy ślub
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Wolny kraj - wolny człowiek - wolna miłość (do gliny)! POzdrawiam Misia.
-
Dobrze oceniany
Z Twojego postu wynika że nie mogę posypac sie nawt piaskiem lub żwirem, ktorego własnoręcznie nie ukopałem? Nawet papką z wody i mąki, bo ziaren własnoręcznie nie sadziłem, nie męłem i nie żęłem?
-
Dobrze ocenianyI w piasku na plaży nie możesz się zakopać Satyrze i chodzić po nim boso. Eh wszędzie bakterie :D.
-
Dobrze oceniany
Gdy chodziłem do podstawówki, mielismy w klasie jednego takiego z gadką podobną jak Mis Koralgol. Działał na nauczycieli jak płachta na byka, ale cóz, nawet wtedy w zreformowanej zbiorczej szkole gminnej obowiazywała swego rodzaju poprawnośc polityczna. Tolerowano go, a matce podczas wywiadówek mówiono nawet że jest bardzo dociekliwym dzieckiem, co z tego skoro my wszyscy wiedzieliśmy że jest zwykłą mendą :) I tutaj popełniliśmy błąd. Kolejne lata pokazały że rozwinął swój talent stając się niezwykłą mendą...
-
Dobrze oceniany
Satyr możesz sobie włożyć do swojego garnka co chcesz nawet to czym mnie obrzucasz, ugotować i zjeść, smacznego. To ci wolno ale gdy zapragniesz tą samą potrawą uprawiać żywienie zbiorowe to wybacz ale wówczas bez stosownych dokumentów będziesz łamał prawo nawet jeśli tę potrawę będziesz rozdawał darmo np. jako kiełbasę wyborczą. POzdrawiam.
-
Dobrze oceniany
Satyr, mełłeś i żąłeś tak cienko, że społeczność łąkowska mogłaby Cię nie wybrać na drugą kadencję :).
-
-
Dobrze oceniany
Misiaczku! Widzę, właściwie czytam, że uderzyłeś we właściwą nutę, orkiestra gra nadal. Tylko smyczki trzeba wytrzeć kalafonią :-).
-
Dobrze oceniany
Gratuluje bardzo interesujacej dyskusji.
-
Dobrze oceniany
Gliniado... Gliniado cóżeś ty za Pani, że za tobą idą dziewczęta i chłopcy malowani. Idą i iść będą. Dziewczęta prześliczne, chłopcy malowani. Sami wybierani. Gliniado. Gliniado cóżeś ty za Pani! Dyskusję czas skończyć.
-
Dobrze oceniany
Dziś wie nawet wielki brat. O tych naszych glinoludach. W Bolesławcu przyszły na świat. I nie są to żadne cuda. Są jak rzeżby ożywione. Co z pracowni mistrza zwiały, Ale wszystkie dokończone, To już jest tłumek niemały. Praca w glinie u nas wre, Na bok swary oraz kłótnie. Wielu ludziom coś się chce, Są jak pszczółki a nie trutnie. Glinoludy nie próżnują, Parady nam urządzają. Po Europie podróżują, Splendoru miastu przydają. Rośnie glinoludów grono, Sztuka tak pociąga ludzi, Czyś jest dziadkiem czy matroną, To dzieckiem w glinie się budzisz. Trzymajmy się dzisiaj hasła, By energia w nas nie zgasła: ... jeśli nie chcesz umrzeć z nudów, Przyłącz się do glinoludów.
-
Dobrze oceniany
Drogie Glinoludy! Gdyby głupota i zawiść miały skrzydła to by Miś Koralgol odleciał. Póki co pozostaje mu wirtualna walka z własnymi kompelkasmi. Powodzenia. W przyszłym roku znów się pomaliujemy, czy Pan Nowak się podpisze pod Gliniadą czy nie; Panie Nowak-proszę oddać pomysł Gliniady na licytacje bozonarodzeniowa -na 100 % pomysł ten kupi Prezydent Piotr Roman i wtedy nikt już nie śmie złego słowa napisac Hehe.2008-08-29, 21:33Kompelkasmi=kompleksami.
-
Dobrze oceniany
Niestety, Glinobolesławianinie, ale wolałbym oddać tę imprezę za darmo komuś zaufanemu niż ją sprzedać naszemu kolekcjonerowi dyplomów i certyfikatów. Jest ona zbyt bliska mojemu sercu i za dużo dobrego można przy jej pomocy zrobić dla Bolesławca, aby ktoś ją miał rozwalić tak, jak Blues nad Bobrem. To są niestety fakty. Tak więc prawa autorskie do Gliniady zatrzymuję. Starczy mi własnej energii i zapału wielu ludzi, żeby tę imprezę dalej promować i prowadzić. Zapewniam Cię, że nawet gdybym oddał swój pomysł za darmo, to i tak znaleźliby się ludzie niezadowoleni, w rodzaju ciotek, wujków, misiów itp. robaków, którzy mi zresztą przeszkadzają jak zeszłoroczny śnieg. Pozdrawiam rzeszę fantastycznych ludzi w Bolesławcu. Z glinianym pozdrowieniem - Tata Glinolud.
-
Dobrze oceniany
Panie Nowak ładnie to tak odpowiadać na własne posty? >.
-
Dobrze oceniany
Rok temu przed pierwszą „edycją" glinoludów widziałem zwiastun filmowy z dni Gdańska i o dziwo patrze, a tam identyczne glinoludy defilują przez miasto. Pytam się kto od kogo ściągnął. Czyżby bolesławiecki plagiat. Sama idea jest oczywiście słuszna, popieram. Być może to zbieg okoliczności, dwoje różnych ludzi z dwóch końców Polski wymyśliło to samo.