Zbliża się Blues nad Bobrem

  • Dobrze oceniany

    hey !! a gdzie Gary M ?

  • Dobrze oceniany

    no i super :D Bolesławiec Bolusowe miasto :D:)

  • Dobrze oceniany

    A co to jest ten Blues pod Dobrą?

  • Dobrze oceniany

    Sowarzyszenie nie organizuje koncertu finałowego bo jest za cienkie , a poza tym większość z CZŁONKÓW jest z poza bolesławca i ta impreza im WISI, a tym bardziej promocja miasta i dlatego nawet nie ma słowa o Chuck-u Bery-m.?..szkoda

  • Dobrze oceniany

    same śmierdzące brudasy będa spac po koszach... palić trawke i śmiecic a korzysci z nich zadnych!! jeden wielki smród i brud!!!!!!!!!!

  • Dobrze oceniany

    Sam jesteś smierdzący brudas i [...]. Może ty śpisz w śmietnikach i ćpasz baranie jeden. Ty głupi d....u nie obrażaj porządnych ludzi.

  • Dobrze oceniany

    no właśnie a co z Chuckiem Berry'm nikt nic nie pisze o tym a to podobno ma być największy rarytas na tym Blusie. nawet go na plakacie nie pokazali, tylko barta g, a co ma "piernik do wiatraka". oczywiście mister gruszecki potrafi tylko syna promować. oj coś czuje ze nikt w b-cu żadnego Chucka nie uświadczy!!! ale napewno p. gruszeckiemu ujdzie to na sucho jak zwykle!

  • Dobrze oceniany

    Ja tam na Comę czekam ;) W sumie tylko na nich pójdę.

  • Dobrze oceniany

    blues nad bobrem umarł kilka lat temu!!!!!!! dzięki wam "rado starszych"pozdrawiam,jesli ktoś chce posłuchać bluesa w normalnej atmosferze jedzcie do tychów 26-27 lipiec.festiwal jak sie patrzy!!! bilety nie drogie razem z biletami pkp wyjdzie taniej jak tu. czołowka polskiego i nie tylko polskiego bluesa. festiwaltyski.pl 150 zl. smiech na sali!!!!!! do mlodziezy jest kierowany festiwal czy do radnych????? cena sugeruje sama za siebie, bedzie jak w tamtym roku kilka osob od romulusa i pijane dziadki hehehe....

  • Dobrze oceniany

    Dlaczego organizator koncertu finałowego Pan G. psuje i topi bluesa, nad którym przez lata pracował sztab ludzi. Tworząc nowy festiwal na plecach "naszego" BnB za wszelką cenę stara się wypromowac syna i realizowac swoje niespełnione ambicje. Organizując koncert rockowy i mówiąc przy tym, że jest większe zapotrzebowanie na ten gatunek muzyki drwi sobie z ludzi, ktorzy pragną podziwiac właśnie bluesa...A jeżeli ma tak wielką ochotę ulegac trendom to moze powinien zaprosic na koncert finałowy panią z sylikonowym biustem i końskim śmiechem (bo to ona jest z tego co mi wiadomo jak narazie jedną z najlepiej sprzedających się"gwiazd") tylko co na to publicznośc????? Najdziwniejsze jest to,że ten Pan od samego początku podkreślał jak bardzo kocha bluesa...a teraz co????Czy to właśnie blues nie jest przypadkiem najważniejszy na tej imprezie????