Łąka kwiatów

  • Dobrze oceniany

    Stary Satyrze postanowilem przeskoczyć Twój pomysł z drezyną i zabrać panie na wieczorną ekskursje moją taksówką :-)Mam nadzieje ,że nie będą uskarżać się całą drogę.....



  • Dobrze oceniany

    Na pewno nie ;-) Puścisz taką muzę i oczywiście (mniej więcej) będziesz tak prowadził to wątpię aby był czas na skargi ;-)



    Br ;-).

  • Dobrze oceniany

    Eh... Jak Wy w ogóle nie rozumiecie kobiet - tylko drezyna :-).

  • Dobrze oceniany

    po przeczytaniu wszystkich konfabulacji stwierdziłem,iż Lolki taksówkarzem jest....



  • Dobrze oceniany

    Adamie chyba żartujesz? Ten "postrach " męskich toalet ? :-)

  • Dobrze oceniany

    Julianie żaden "postrach", też go lubię... ;-)



    Br ;-)
    Ps A co do męskich toalet to faktycznie jeden wielki "syf" :-).

  • Dobrze oceniany

    Nie wiem jak wy, ale ja pozwoliłbym Lindzie zewangelizować siebie do cna i na skroś :-)A gościu jest tak obleśny jak ściana w zagrzybionej piwnicy po przejściu hordy ślimakow :-)

  • Dobrze oceniany

    Satyrze, są gusta i guściki ;-).

  • Dobrze oceniany

    A ja na wycieczkę wybrałabym się z wesołym taksówkarzem, który śpiewałby całą drogę tak: dyjak.wrzuta.pl/….

  • Dobrze oceniany

    Mi się podoba ten środek "lokomocji" ;-)
    Przynajmniej przy "starcie" wgniata w fotel ;-)
    Oczywiście muza rewelacja, szczególnie ten "alt" pięknej Eugeni Vlasovej ;-).2009-04-28, 20:39Jeszcze link ;-)



    Br ;-).2009-04-28, 20:40Co znowu z tymi linkami ech



    Przykre ;-).

  • Dobrze oceniany

    A ja bym pojechała w świat z tym "autobusiarzem ". Ach!



  • Dobrze oceniany

    Ach, teraz już wiem skąd u Ciebie taki "sentyment" do PKS-u ;-).

  • Dobrze oceniany

    To raczej początkowe objawy syndromu " pozostania na przystanku " :-)

  • Dobrze oceniany

    Satyrze lepiej uważać bo zaraz dostaniemy to:



    Hehe ;-).

  • Dobrze oceniany

    Bez podtekstów panowie hahah ale skojarzenie z syndromem pana S. S >