Lolka , tylko nie mów ,że nie próbowałem :-)
Łąka kwiatów
-
Dobrze oceniany -
Dobrze ocenianyJuż coś ustaliliśmy - kawa na trzeciej ławce na plantach :-).
-
Dobrze ocenianyTeraz to ja nie wierzę ani jednemu Twojemu słowu...:-(
-
Dobrze ocenianyJulian, no co Ty, z rok już z Tobą gadam :-).
-
Dobrze ocenianyJulianie nie martw się, będzie niemal identyczna sytuacja, którą opisałeś z "C. O. " ;-).
-
Dobrze ocenianyWiesz, Masi, dla dobra forum nie opuszczę Juliana, może Stary Satyr jakoś to przełknie :-).
-
Dobrze ocenianyNigdy nie pisałem o kimś z inicjałami C.O. Zawsze staram się wyrażać na pewnym poziomie ogólności ,który jak widać pasuje do wielu osób...:-)
-
-
Dobrze oceniany
Igo, czy słyszałaś o odnalezieniu nieznanych rękopisów Tetmajera? Ciekawią mnie bardzo! Kiedyś zszokowałam się takimi oto jego słowami: Wolę polskie g... o w polu, niż fiołki w Neapolu. Czekam z niecierpliwością na publikację. Bardzo mi Ciebie z tamtych rozmów brakowało.
-
Dobrze ocenianyDziwne - nigdy bym nie pomyślał o Tetmajerze.Silny wątek swojskości graniczący z dobrze rozumianą pochwałą ekologicznej gospodarki rolnej wsazywałby raczej na Waldemara Pawlaka jako autora dwuwiersza :-)2008-12-30, 15:18I jeszcze jedno:Tetmajer napisałby -" niżli fiołki w Neapolu"A Walduś akurat lubi takie " czkawkowe " wypowiedzi nietrzymające rytmu :-)
-
Dobrze oceniany
Walduś pięknie za to śpiewa " Nie rzucim ziemi", co i tak na jedno wychodzi :-).
-
Dobrze oceniany
A co do rytmu, to myślę, że wtedy wymawiało się "fijołki".
-
Dobrze oceniany
''Ktoś szedł, cień rzucił miły jak wspomnienie, że już go oczy zapomniec nie mogą... '. Lolka... Nie wiem czy chodzi Ci o te rękopisy znalezione w Sopocie? Znzleziono tam również zdjęcia nagiego Tetmajera. Najprawdopodobniej z czasów kiedy był blisko z panią M. Której zmajstrował dzieciątko.
-
Dobrze oceniany
Fala rozwodów ma jednak długie początki...
-
Dobrze oceniany -
Dobrze ocenianyPiekna ta łąka kwiatów ;) ja chce wiosny i chce takiej łąki pełnej kwiatów ;).