Pierwszymi zwiedzającymi byli niektórzy [...] radni urzędu miasta którzy głosowali za patronką Podobno na otwarcei wystawy założyli sobie również znaczki zakupione za ponad 4000 zł
Otwarto wystawę o św. Marii de Mattias
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Zadzieram kiece i lece (na wystawe) :)
-
Dobrze oceniany
Niebieskowłosa chyba pierwsza poleciała a za nią tuż,tuż Romanek, oboje na kolanach! Ta para z Bolesławca zrobiła zaścianek i ciemnogród!
-
Dobrze oceniany
Niezbyt ciekawa wystawa... Rzczy przywiezione z misji są jednie ciekawe- w formie :)
-
Dobrze oceniany
Poprostu zenujace...Gdzie ja mieszkam????
-
Dobrze oceniany
bardzo ważna informacja....:))))
-
Dobrze oceniany
Coooo? Ja mam jeszcze płacić za bilet, żeby zobaczyć wypchaną zakonnicę? Niedoczekanie!
-
Dobrze oceniany
Ludzie, a co Wam to wszystko przeszkadza? Jest wystawa, ktoś na nią może pójdzie. Mnóstwo ludzi, do których pewnie część z Was należy, do muzeum nie zajrzałoby nawet na wystawę Picassa. Poza tym, o ile dobrze pamiętam, w czwartki wstęp wolny.Przykro się to wszystko czyta. Faktycznie, jesteśmy narodem otwartym i tolerancyjnym, tyle tylko że tolerancję postrzegamy na opak - jako atakowanie tego, co się nam nie podoba, a co jednocześnie nikomu nie szkodzi, a dla wielu jest ważne.
-
Dobrze oceniany
A jak myślisz Kacha,na tą wystawę to kasę wyłożyli z własnej kieszeni prezydent z doktórką czy episkopat.?Albo te 3 tyś fanów ,którzy tak ochoczo pisali prośby do rady miasta?.To są także moje pieniądze i ja wolę je dać na obiad dla głodnych w szkołach ,a nie na pierdoły.Jasełka to niech sobie wystawiają w klasztorze na Zgorzeleckiej za swoje pieniądze.To tyle .
-
Dobrze oceniany
Wiesz, Toruńczyk, takie argumenty, jak biedne dzieci, to są zawsze argumenty, z którymi trudno dyskutować. Ale na szczęście tylko pozornie. Urząd miasta ma pieniądze, które przeznacza na kulturę. Pewna część budżetu po prostu zawsze trafia na takie cele. Poza tym te trzy tysiące fanów to też ludzie płacący podatki, którzy mają prawo do tego, by część ich podatków była przeznaczona na zgłoszone przez nich inicjatywy. Mnie, tak jak i Tobie, dobro dzieci też leży na sercu, i jeśli tylko zgłosisz jakąkolwiek inicjatywę, by polepszyć ich los, z chęcią podpiszę się, gdzie trzeba, i dołożę finansowo nie tylko własnymi podatkami, co zresztą teraz staram się czynić bez względu na to, kto jest patronką mojego miasta, i bez względu na to, że zdarza mi się zaglądać do muzeum.