Musze sie przyznać, w swej wypowiedzi na temat okien - troszeczke minąłem się z prawdą. W rzeczywistości oknami domostwa zajmuje sie Pani Swietłana , a przez nastepne pół roku Pani Natasza:-)
Rozmowy Juliana i Lolki
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
To poszukaj w realu Lolka :-)
-
Dobrze oceniany
Uważam że to powinno uciąć wszelkie spekulacje na temat dyskryminowania kobiet. Powszechnie wiadomo że granica wojującego feminizmu przebiega na Bugu .Na zachód od tego miejsca cała męska populacja asystuje żonom w codziennych sprawunkach , obrzadkach domowych i odczuwa przy tym forme ekstazy będącej zwienczeniem poczucia jedności małżeństwa.2008-04-16, 22:02Nie wiem Franz , czy dostrzegłeś ale " kłopoty" z Lolką rozpoczęły się ,gdy nadmieniłem o żonie....:-):-):-)
-
Dobrze oceniany
Dobrze, Franz, ale to mnie szukają, a ja ich, rozumisz, wymiatam, bo nie lubię tłuszczy stylizowanej na jaśniepaństwo...
-
Dobrze oceniany
Pisząc o tłuszczy nie miałem absolutnie na myśli Ciebie, przecież nie byłaś agresywna...
Julian wiesz... płyną lata i miesiączki :-) -
Dobrze oceniany
" To mnie szukają, a ja ich, rozumisz, wymiatam" Poezja...jak mawia Makłowicz :-)
I dalej refren:
" Z Nią będę szczęśliwszy - duzo szczęśliwszy będę z Nią, ja cóż włóczęga -niespokojny duch, ze mną można tylko póść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko".....:-) -
Dobrze oceniany
Dzionek za dzionkiem coraz bardziej mnie przekonuje, że nie jesteś, Franz, doskonały ... Ale w tak młodym wieku ?...
-
Dobrze oceniany
Nie uważam się za doskonałego! wręcz przeciwnie... I wyluzuj trochę... co się tam tak napuszyłaś? Pozdrówka!
-
Dobrze oceniany
To się nazywa - syndrom Loralai :-)
Zdiagnozowałem jako pełnoobjawowy:-) -
Dobrze oceniany
No to by było na tyle, pa, sama nie wiem, czy Was jeszcze lubię, pomyślę o tym jutro :-)
-
Dobrze oceniany
Jeszcze raz apeluje:JULKI i Lolki wymiencie sie numerami gg i tam rozmawiajcie,a nie na forum o pielegniarkach...;/;/;/
-
Dobrze oceniany
Czy chodzi o niemiecko-francuskie wydanie syreny rzecznej?
-
Dobrze oceniany
No to idź spać droga Scarlet, ja tymczasem coś napiszę - przeczytasz zapewne jutro rano.
Wyciągam rekę do zgody i proponuje pakt o nieagresji:-) Faktem jest że wszyscy powiedzieliśmy sobie dziś o kilka zdań z pamięci za dużo...Sam nie wiem jak to sie stalo gdyż nie było to moim zamiarem.:-)2008-04-16, 22:40Tak, o wabiącą żeglarzy swym śpiewem, by rozbili sie o skały:-) -
Dobrze oceniany
Nie rozbijaj się o skały sterniku niezłomny, ze mną można tylko w dali znikać cicho ...