Samochód potrącił chłopca przy ulicy Pod…

  • Dobrze oceniany

    Do PASCAL 5:"zawsze puszczam ludzi którzy są na pasach za pasami NIE"Ciekawe co by się stało jeśli to Tobie by ktoś wtargnął,ciekawe jakbyś się zachował. Obstawiam ,ze spanikował jak większośc i ja sam .

  • Dobrze oceniany

    To nie ja jestem na tym zdjęciu. Akurat oglądałam "Na dobre i na złe" a poza tym nie mam takiego beretu (tzn. mam ale inny kolor).

  • Dobrze oceniany

    Do MZ. Jeżeli piszesz artykuł to pisz poprawnie nazwy ulic . Ulica Podgórna rozpoczyna sie od ulicy Jeleniogórskiej do Wojska Polskiego.

  • Dobrze oceniany

    Walicie śmieszne teksty , dopóki nikomu nic się stanie na własnej skórze to tak jest .Pomyśl jeden z drugim jak chodzicie przez jezdnię i jak jeździcie autami , sam święty nie jestem .Ale się staram.

  • Dobrze oceniany

    Do Pascala, nie jestem ani psycholem ani burakiem a jeśli już sprawiamy sobie przykrości, to proszę ale weż sobie słownik ortograficzny. Pozdrawiam erudyto!

  • Dobrze oceniany

    Ostatnio też jechałem od strony Garncarskiej w stronę biedronki i miałem na liczniku 50-60km i zaraz za zakrętem gościu mi wchodzi na drogę i jeszcze puka się palcem w czoło ,że niby to tylko ja łamie przepisy...Dobrze powinien pie puknąć ale porządnie i nie palcem tylko w drzewo w parku.I wielu jest takich ludzi którym życzę szcześcia.

  • Dobrze oceniany

    No 50-60 km/h w tym akurat miejscu to dość sporo...

  • Dobrze oceniany

    przy ul chrobrego mozna stac na przjesciu nawet pół dnia bo zaden z kierowców nie zatrzyma się , a jak juz ktoryś stanie to drugiemu sie spieszy... i wtedy BUM. Na chrobrego czy na pasach czy nie przechodzi sie z narazeniem życia ... od wieeeeelu lat

  • Dobrze oceniany

    a co powiecie na skrzyżowanie chrobrego ze staroszkolna gdzie ludzie przechodza nagmminnie w poprzek skrzyżowania między stojacymi na światłach autami wchodząc wprost pod auta nadjeżdżajace ze skrzyżowania przy stacji shell,piesi opamietajcie sie do przejścia macie tylko 20 metrów i na pewno jest bezpieczniej przejść przy działającej sygnalizacji świetlnej niz ryzykowac potrącenie przez auto a przy tym kalectwo lub smierć..trochę wyobraźni prosze