Nie ma innego zajęcia zajmować się bzdurami
Nie każda syrena oznacza wyjazd strażakó…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Bardzo szanuję trud młodych ludzi z MDP, jak i strażaków OSP, jednak uważam, że alarmowanie obsady OSP syrenami dźwiękowymi i stawianie na nogi połowy wsi w czasach, gdy każdy druh ma komórkę i e – remizę – to kompletny nonsens.
Nikt obudzony w środku nocy nie będzie ze stoperem zliczał ile razy syrena wyła – więc syreny można by rzeczywiście pozostawić już tylko jako środek alarmowania ludności o zagrożeniach.