Rosiu z Bolesławca wraca z nowym numerem…

  • Dobrze oceniany

    Mordo! Super kawałek, czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój kariery muzycznej. JP na 30%, bo się trochę boję.

  • Dobrze oceniany

    Ktoś tego wgle słucha? Boże drogi…

  • Dobrze oceniany

    Więcej nie dało się klnąć?

  • Dobrze oceniany

    Co to rosiu

  • Dobrze oceniany

    Szczerze, słabe.
    Kawałek jakich wiele, nic godnego zapamiętania, głos wykonawcy też jakiś taki nijaki, nie pasuje do rapu.

  • Dobrze oceniany

    Jprd te dzisiejsze pajace mysla ze jak zaloza kaptur ponapinaja sie i pomachaja lapami to sa raperami

  • Dobrze oceniany

    Boże chroń

  • Dobrze oceniany

    Yo yo nie szweamy się po torach…

  • Dobrze oceniany

    rosiu? mój pies ma na imie rosiu ma demencje leje gdzie stoi

  • Dobrze oceniany

    Jest jedno pocieszenie że oni (RAPERY) szybko kończą kariery a często i życie. To jest muzyka uzależnionych gówniarzy w Stanach na zadupiu. To jakby Adamek śpiewał „ Góralu czy ci nie żal ” w ciemnoskórej dzielnicy, szybko by go pogonili i to jest to samo.

  • Dobrze oceniany

    Litości…

  • Dobrze oceniany

    Ani „flow” ani „clou” czyli ma chlop to co „chcioł” you, you, you… I wychodzi samo dno – też you 👍

  • Dobrze oceniany

    Zamiast dobrego utworu dostajemy zbiór rapowych klisz: ładna fela na BMW w teledysku ma przykryć brak jakiejkolwiek treści w tekstach, oraz sztuczne gestykulowanie ma pewnie udawać „autentyczność”.

    W hip – hopie dobry chwytliwy refren potrafi uratować nawet słabsze zwrotki i sprawia, że chce się wracać do kawałka. Jeśli chorych od powtórzeń fraz nie da się zapamiętać po pierwszym odsłuchu, to cały numer po prostu przelatuje przez uszy i znika bez echa. Wygląda na kolejny produkt „z taśmy”, o którym wszyscy zapomną za tydzień.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.