W Bolesławcu powstanie nowe miejsce dla…

  • Dobrze oceniany

    Memento MOR

  • Dobrze oceniany

    I cóż z tego, że mamy w mieście tyle ścieżek rowerowych? Spora część rowerzystów jeździ po jezdni nawet jeśli tuż obok jest trasa rowerowa o „mistrzach hulajnogi” nie wspominając. Często tłumaczą to tym, że po ścieżkach rowerowych chodzą piesi, a piesi znowu wkurzają się na rowerzystów i hulajnogi. Generalnie ten co projektował te ścieżki w mieście to chyba nie do końca przemyślał temat. Wspólne trasy dla pieszych i rowerów lub biegnące tuż obok siebie to w Bolesławcu chyba nie najlepszy pomysł.

  • Dobrze oceniany

    od kiedy taka wiata tyle kosztuje??????????????? /masakra

  • Dobrze oceniany

    Ja nie rozumiem inwestycji w takie MORy. Przecież z tego nigdy nikt nie korzysta, a i tak zostanie to rozkradzione i zniszczone

  • Dobrze oceniany

    A dlaczego na Ul. Jeleniogórskiej nie ma ścieżki rowerowej tylko wyboisty chodnik aż do leśnego potoku czemu nie jest połączona z tà za leśnym potokim brakło pomysłu 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

  • Dobrze oceniany

    Proponuję, aby była w Szpitalu Wojewódzkim dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. Najpierw pojadą ratuszowi.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (A54o7Q) napisał(a):

    I cóż z tego, że mamy w mieście tyle ścieżek rowerowych? Spora część rowerzystów jeździ po jezdni nawet jeśli tuż obok jest trasa rowerowa o „mistrzach hulajnogi” nie wspominając. Często tłumaczą to tym, że po ścieżkach rowerowych chodzą piesi, a piesi znowu wkurzają się na rowerzystów i hulajnogi. Generalnie ten co projektował te ścieżki w mieście to chyba nie do końca przemyślał temat. Wspólne trasy dla pieszych i rowerów lub biegnące tuż obok siebie to w Bolesławcu chyba nie najlepszy pomysł.

    Pokaż cytat

    Tyle ścieżek? Chyba żart, jakieś pasemka po 300 – 500 metrów.

  • Dobrze oceniany

    Ciężkie życie mają rowerzyści w tym mieście. Prawie wszędzie jest kostka, latarnie na środku ścieżki, czy kilkucentymetrowe podjazdy pod krawężniki.

  • Dobrze oceniany

    Ten odcinek drogi rowerowej poprzedzony jest znakiem „Droga tylko dla rowerów” a ponieważ odchodzi od chodnika, ludzie ignorują ten znak i, zamiast przejść na drogą stronę jezdni ul. 1000 – lecia, idą sobie „drogą tylko dla rowerów” a wśród nim też matki z wózkami z małymi dziećmi. Ta droga dodatkowo ma nawierzchnię w kolorze czerwonym ale to nic. Niech sobie chodzą, mi to nie przeszkadza. Chcę tylko wszystkim uświadomić jedną rzecz: jeżeli rowerzysta potrąci tam kogoś i, nie daj Boże, ktoś złamie rękę lub nogę, albo dziecko będzie potłuczone to ŻADEN UBEZPIECZYCIEL ANI SĄD NIE PRZYZNA ODSZKODOWANIA BO POSZKODOWANY ZŁAMAŁ PRZEPISY USTAWY O RUCHU DROGOWYM!!!! Miłego spaceru.

  • Dobrze oceniany

    droga impreza, ktos znowu marnuje kase…

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.