Tragedia nad wodą. 21-latek nie potrafił…

  • Dobrze oceniany

    Głupota ludzka nie zna granic. Pije, nie umie pływać i wchodzi do wody. Czysty debilizm i tak właśnie to się kończy.

  • Dobrze oceniany

    21 lat to przecież idealny wiek poborowy

  • Dobrze oceniany

    Na części go mogli wziąć. Może jeszcze cos się nada z niego.

  • Dobrze oceniany

    Koleżanka gdyby sama wyciągła chłopaka od razu to może by był uratowany. Ale lepej było piszczeć i czekać aż się pojawi jakiś facet zamiast samej próbować pomóc.

  • Dobrze oceniany

    Szkoda młodego faceta. Odpowiedzialność przede wszystkim oraz gratulacje dla Pana, ktory ruszył na ratunek. Kondolencje dla rodziny.

  • Dobrze oceniany

    Dzikie kąpielisko, alkohol, brak umiejętności pływania… No cóż mogło pójść nie tak.

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (ej7kzj) napisał(a):

    Koleżanka gdyby sama wyciągła chłopaka od razu to może by był uratowany. Ale lepej było piszczeć i czekać aż się pojawi jakiś facet zamiast samej próbować pomóc.

    A wpadłeś/as na pomysł że może ta koleżanka też nie potrafiła pływać i nie byłaby w stanie mu pomóc a wręcz zaszkodzić sobie

  • Dobrze oceniany

    R. I. P młody kolego. Niestety nie pierwsza i nie ostatnia ofiarą młodzieńczej brawury. Nie on pierwszy nad wodą połączył alkohol z nieodpowiednim zachowaniem, większości się udaje, jemu nie. I nie hejtujcie tak, tragedia dla tego człowieka i dla rodziny.

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (qnP2V) napisał(a):

    A wpadłeś/as na pomysł że może ta koleżanka też nie potrafiła pływać i nie byłaby w stanie mu pomóc a wręcz zaszkodzić sobie

    A wpadłaś/łeś na pomysł, że jak się nie potrafi pływać i do tego pije alkohol to się nie wchodzi do wody?! A jak by ktoś wskoczył żeby tego idiotę ratować i sam by poszedł na dno?! Pomyśl trochę!

  • Dobrze oceniany

    To się nazywa „selekcja naturalna” mili Państwo. Tak było, jest i będzie. Pewnie, że szkoda chłopaka, ale to jest tylko i wyłącznie jego wina – to był jego alkohol, on pił, on wlazł do wody – koniec.

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (qnP2L) napisał(a):

    A wpadłaś/łeś na pomysł, że jak się nie potrafi pływać i do tego pije alkohol to się nie wchodzi do wody?! A jak by ktoś wskoczył żeby tego idiotę ratować i sam by poszedł na dno?! Pomyśl trochę!

    Otóż to. Przenigdy nie ratowałabym obcej osoby. Poczytajcie sobie o ratowaniu topielca. Nawet najlepsi pływacy mogą mieć problemy.

  • Dobrze oceniany
    Pokaż cytat Ukryj cytat

    Anonim (qnP2L) napisał(a):

    A wpadłaś/łeś na pomysł, że jak się nie potrafi pływać i do tego pije alkohol to się nie wchodzi do wody?! A jak by ktoś wskoczył żeby tego idiotę ratować i sam by poszedł na dno?! Pomyśl trochę!

    Owszem jestem tego samego zdania co ty, szacunek dla Pana który się odważył i pomógł i masz rację jak się pije i tym bardziej nie umie pływać to nie trzyma z dala od wody i owszem myślę przedstawiłam tylko prawdopodobną sytuację tej dziewczyny bo tak jak ty nie było mnie tam i nie wiem co się wydarzyło

  • Dobrze oceniany

    Ja nie umiem pływać więc nie próbuję a do wody w chodzę tylko do pasa

  • Dobrze oceniany

    I to jest temat, a nie tylko szpital, starosta, Barczyk

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.