Pokaż cytat Ukryj cytat
wielomilionowy sprzęt od Siemensa + finansowanie zakupów / rolowanie płatności – podejrzewam że BFF + prywatna spółka zgarniająca zyski z kontraktów MEDASK to klasyka oszustwa i wyprowadzania rentownych usług ze szpitala publicznego do prywatnych kieszeni, zostawiając placówce same długi… No i robot. Robot jednak to nie wszystko… robot to wydatek 15 – 23 miliony. Faktycznych kosztów tego od św. Kamiliona nie znam… jeszcze nie znam… i chociaż sam robot to 10 – 12 milionów to ”osprzęt” nabija całą resztę… a ta reszta to np pakiety narzędzi jednorazowych… i teraz się”trzymajta”… robot nie operuje „zwykłymi" szczypcami… każde ramię wymaga tzw dedykowanych końcówek… nożyczek, chwytaków, koagulatorów… (cokolwiek to znaczy a ja nie sprawdzałem😁 które mają wbudowany chip a nawet elektroniczny licznik uruchomień… po wykonaniu np. 10 operacji narzędzie się blokuje i trzeba kupić nowe od producenta… ”trzymajta się ” – koszt jednego takiego zestawu narzędzi na jedną operację to kilka tysięcy złotych… smaczku a raczej kolejnego wstrząsu dodaje jeszcze to… producent robota wymaga wykupienia kosmicznie drogiej, corocznej gwarancji i serwisu technicznego!!!!!!
Bez opłaconego abonamentu oprogramowanie maszyny nie dostanie aktualizacji, a wiadomo – autoryzowany serwis nie dopuści robota do pracy… na koniec pytanko… jak myślicie?… którego kolegę i koleżankę wyśle Barczyk na szkolenia bo przecież – bez urazy – byle chirurg tego od razu nie ogarnie… a szkolenia są wieloetapowe czyli… może być ich nawet kilka lub kilkanaście… i właśnie po doliczeniu tych wszystkich ”dodatków” robi się kwota jaką podałem (orientacyjnie) na początku… no i teraz comiesięczne raty przez trzy lata… podstawowe zapisy kontraktów to robot + zapas narzędzi na 300 operacji rozbity na 36 rata to oznacza, że szpital w św. Kamiliona musi co miesiąc generować dosyć sporą liczbę zabiegów… jak ktoś jest zainteresowany tym co głownie operują – pisać… podam oficjalną liczbę zabiegów i czego dotyczyły…
jestem zainteresowany