Jedyny fajny plac w mieście, gdzie była przestrzeń na imprezy, koncerty, został zabudowany. Taki hotel mógł stać dosłownie wszędzie, a goście, gdyby mieli przyjechać, przyjechaliby. A tak, placu już nie ma, jest betonoza. Jak będzie w tym roku wyglądać scena na Asnyka wciśnięta pomiędzy bloki, Orkę i hotel? A pomiędzy tym pewnie jeszcze wesołe miasteczko? Szkoda tej przestrzeni.
Hotel ibis Styles w Bolesławcu ponad dwa…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
jak car demoluje miasto a klakierzy mu na to pozwalają to mamy co mamy… jeszcze kilka działek wolnych pewnie zostało w mieście, pół placu trawka zielona ale nijak pasuje do reszty
-
Dobrze oceniany
Może zamienić na hotele budynki po Rosjanach. Stoją bezużyteczne, w pięknej leśnej okolicy.
-
Dobrze oceniany
Goście hotelowi będą mieli widok na miasto🤔 A mieszkańcy „mrówkowca” z Łukasiewicza na co będą mieli widok? Ale co tam tubylcy, wszystko dla turystów, podatki dla Bolesławian. Czy ktokolwiek oprócz urzędników i Romana, wie za ile został sprzedany ten niewielki skrawek zieleni i to po to, aby wybudować kolejny moloch? „Pan architekt miasta” zadowolony? Kolejny blok przy bloku? Jest jeszcze trochę wolnej przestrzeni?????