7 latek nie chodzi już do szkoły? Nie trafi sam do domu?
7-latek sam odszedł z placu zabaw w Bole…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Siedmiolatek pewnie by trafił tylko dorośli są nadopiekuńczy. Zresztą zrobi pewnie więcej pompek niż policjant.
-
Dobrze oceniany
Moje siedmioletnie dziecko samo idzie do pobliskiego sklepu po małe zakupy. I to jest ok. Ale jeśli by się kręciło bez nikogo po stacji benzynowej, chciałabym, aby ktoś był tam tak przytomny jak pracownicy stacji z artykułu. Chłopiec zapewne sam umiałby wrócić do domu, ale jak widać, akurat nie do domu skierował swe kroki, więc policja nie mogła go sama puścić w nadziei, że pewnie trafi.
-
Dobrze oceniany
anonim (AEryQ4) napisał(a):
Pokaż cytatSiedmiolatek pewnie by trafił tylko dorośli są nadopiekuńczy. Zresztą zrobi pewnie więcej pompek niż policjant.
A moze wedlug Ciebie jeszcze hulajnogą wroci do domu? 7 lat to nie wiek by samemu chodzic chocby do szkoly w dzisiejszych niebezpiecznych czasach.
-
Dobrze oceniany
W wieku 7 lat sam chodziłem do szkoły i z niej wracałem. Ba, nawet do zerówki sam chodziłem. I nie byłem wyjątkiem. 40 lat temu kilkuletnie dzieci z kluczem na szyi były normą. A dziś? Szkoda gadać…
-
Dobrze oceniany
Kurka 7 lat to już hojhoz. JA mialem 7 LAT chodzilem DO szkoly prawie 3 kilometry zima lato jesien I nikt mnie NIE szukał I odprowadzal YO jakas parodia. TO CO dzisiaj dzieje SIĘ. MA vhlopxzyk BYC kompletny I NIE jakas mameja.
-
Dobrze oceniany
anonim (euIryU) napisał(a):
Pokaż cytatW wieku 7 lat sam chodziłem do szkoły i z niej wracałem. Ba, nawet do zerówki sam chodziłem. I nie byłem wyjątkiem. 40 lat temu kilkuletnie dzieci z kluczem na szyi były normą. A dziś? Szkoda gadać…
To bylo wlasnie 40 lat temu.
-
Dobrze oceniany
Na przyklad: istotne.pl/…
To nie dzieci sobie nie potrafia poradzic. -
Dobrze oceniany
anonim (AN01Pc) napisał(a):
Pokaż cytatA moze wedlug Ciebie jeszcze hulajnogą wroci do domu? 7 lat to nie wiek by samemu chodzic chocby do szkoly w dzisiejszych niebezpiecznych czasach.
Bez przesady. Kiedyś czasy były bezpieczne? Za dzieciaka każdy pilnował swojej dzielnicy. Jak się szlo na inną dzielnicę, to był kłopot. Nie twierdzę, ze od razu łomot czlowiek dostał, ale było tez niebezpiecznie. A teraz? Dzieciaki po całym mieście biegają i jeżdżą na hulajnogach. Umawiają sie na SM i latają grupkami
-
Dobrze oceniany
Dobrze że na księdza nie trafił.
-
Dobrze oceniany
Teraz 7,8 latki idą do szkoły w ręce trzymają telefon, a rodzic idzie obok niego i niesie jego tornister. Takie czasy nastały, nic dodać nic ująć po prostu wstyd i brak słów.
-
Dobrze oceniany
Kiedyś była inna świadomość społeczeństwa, więc takie małe dzieciaki faktycznie chodziły same, nie ma co do dzisiejszych czasów porównywać.
-
Dobrze oceniany
ja jak miałem siedem lat to prowadziłem kamaza z naczepą od przejazdu kolejowego w zebrzydowej do zakładu ojca.
-
Dobrze oceniany
anonim (AN01Pc) napisał(a):
Pokaż cytatA moze wedlug Ciebie jeszcze hulajnogą wroci do domu? 7 lat to nie wiek by samemu chodzic chocby do szkoly w dzisiejszych niebezpiecznych czasach.
Kiedyś były bezpieczniejsze czasy? Czy teraz chowa się dzieci pod kloszem i wychowuje bezstresowo?