Brawo, wyj** drzewa i ławki postawili. Bardzo mądre.. Jezu widzisz i nie grzmisz.
Powstaje nowa zielona przestrzeń dla mie…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Anonim (elUXGx) napisał(a):
Pokaż cytatBrawo, wyj** drzewa i ławki postawili. Bardzo mądre.. Jezu widzisz i nie grzmisz.
I plac zabaw gdzie jest powierzchnia syntetyczna…
-
Dobrze oceniany
Gdzie będzie nowe przedszkole?
-
Dobrze oceniany
Anonim, jak będziesz miał dzieci to specjalnie dla ciebie wybudują przedszkole. Zadowolony?
-
Dobrze oceniany
I jak zwykle jad, ludzie wam się nic nie podoba, co by nie zrobili to źle, nie jestem mieszkańcem Bolesławca ale tu pracuje, ale jak czytam te odwieczne komentarze fachowców od siedmiu boleści to śmiać mi się chce. Pojedźcie do Lubania i Zgorzelca i zobaczcie ich inwestycje. Tam to dopiero się dzieje, tam moglibyście się uruchomić ze swoim jadem. Dramat
-
Dobrze oceniany
Po co ten plac jak jest obok na bonina A dzieci jest mało i rodzi się coraz mniej
-
Dobrze oceniany
A to ogrodzenie to po co? Będą kasy biletowe czy godziny otwarcia?
-
-
Dobrze ocenianyAnonim (anwfk) napisał(a):
Pokaż cytatA to ogrodzenie to po co? Będą kasy biletowe czy godziny otwarcia?
A wiesz że o to samo chciałem zapytać? Ogrodzenie mogę zrozumieć bo bezpańskie koty i psy a więc – wiadomo. Ale furtki z przeznaczonymi na ”wkładki” otworami? Czyżby już było w planach ich zamykanie jak w innym parku przy jednym z muzeów?
I jeszcze jedno. Jeśli to ma być przyjazne dzieciom to dlaczego w regulaminie napisano ”Zakaz gry w piłkę”?
Co jest ”grą w piłkę”?
Tatuś czy mamusia rzucające dzieciom piłkę to gra czy coś innego? -
Dobrze oceniany
Anonim (A54ozl) napisał(a):
Pokaż cytatPo co ten plac jak jest obok na bonina A dzieci jest mało i rodzi się coraz mniej
Dokładnie tak, zaledwie kilkaset metrów obok jest park, na którym można by coś jeszcze zagospodarować, a i odnowić, bo sztuczna nawierzchnia się tam sypie. No, ale ktoś musiał zarobić. Widzę, że firma Jagielskiego ogarnia coraz więcej inwestycji w tym mieście. A co do projektu, to fajnie robić łąki kwietne w momencie, gdy alergia jest już chorobą cywilizacyjną. Do tego ten żałosny płot. W sumie, ktoś tu ma rację. Za kilka lat postawią ten teren do sprzedaży, ktoś tam postawi prywatne przedszkole i biznes się będzie kręcił. Tak samo jak ze złotym potokiem.
-
Dobrze oceniany
Ławki długo nie postoją, Ratusz ma na nie pomysł.
-
Dobrze oceniany
Na bramie będzie kłódka, i to ma być park. Zakaz wstępu dla psów. Pan Jagielski dobrze zarobi na tym parku i jeszcze zostanie do podziału z magistratem, a skwety przy blokach są zarośnięte trawą do metra, Pan Jagielski ma umowę ze Spółdzielnia Mieszkaniowa, w wystarczy zobaczyć ul Staroszkolnej, Wańkowicza, Gałczyńskiego i tam nic nie robią. Tak to się robi majątek. Od tego robionego parku około 300 m jest park im Bonina i kto tu wpadł na pomysł, żeby to robić i marnować nasze pieniądze. Ja z okna podziwiam stadion miejski, że nic się tam nie dzieje,. Może to dobrze, bo jest spokój.
-
Dobrze oceniany
Pean pochwalny przez władzę sobie npisany.
Przechodniu usiądź w Rynku na ławce w cieniu pomiędzy drzewami. Nie da się drzewa okaleczone nie dają cienia. Przekaz: ławki nie służa do siedzenia w Rynku mieszkańcu. Możesz przejść, ale się nie rozsiadać gdyż pasujesz swoim pobytem harmonię miejsca wspaniałego Parkingowego jednoportkowego do hymnu. -
Dobrze oceniany
Dlaczego Wam nic nigdy nie pasuje? Zrobiony park? I dobrze. Do tej pory służył tylko niektórym, żeby piwo wypić. Teraz będzie można wyjść, posiedzieć, odpocząć. Nie tylko dzieci mogą korzystać. Ciekawe co Wy będziecie robić w wieku seniora? Też tak narzekać?
-
Dobrze oceniany
Następny bolesławiecki Miś.
-
Dobrze oceniany
Płot brzydki. Tani z paneli metalowych. Zielono już było, póki co, na zdjęciach widzę piaszczystą pustynię. Zieleń rozjechana maszynami. Po co kolejny plac zabaw ze sztuczną nawierzchnią? Nie lepiej zrewitalizować pobliski? Projektant wrzucił trochę betonu, trochę ławek i gotowe instalacje placu zabaw, które za kilka lat się rozsypią. Od betonu już wszędzie się odchodzi. Częstochowa wyrywa kamienne chodniki i zamienia w trawniki. A tu dalej to samo. Betonowy chodnik i plac zabaw z opon. A gdzie kwiaty, zioła, natura, jakieś domki dla owadów? Elementy natury? Wykonawca wykonuje park zgodnie z koncepcją i zleceniem. Trudno się go czepiać. Ale koncepcji już tak. Może komuś nawet się ten park spodoba. Ale mi się nie podoba.